?Historyczne wystąpienie Tuska". To za nie dziękował Biedroń [ZOBACZ CAŁOŚĆ]

- Nie wiem, skąd to rozbawienie. Szczególnie po prawej stronie sali. (...) To bardzo delikatny i trudny problem, który nie powinien budzić rechotu. A to, co Państwo wygadywaliście w czasie debaty... - tak Donald Tusk zaczął przemówienie ws. związków partnerskich. Premier mówił o godności, konstytucji i sumieniu. Podkreślał, że obecny stan prawny nie oddaje rzeczywistości i że każdy ma prawo do godnego życia.
Mowa - mimo że Donald Tusk wyglądał na zmęczonego - była mocna. Po niej na mównicę wszedł poseł Robert Biedroń. - Panie premierze, chciałbym bardzo serdecznie panu podziękować za te słowa. Uważam, że takie słowa z ust premiera Rzeczypospolitej Polskiej (...) są niezwykle ważne i historyczne - podkreślił.

DOSTĘP PREMIUM