Kozłowska-Rajewicz: Jestem rozczarowana. Nie przewidziałam, że żaden projekt nie przejdzie

- Jestem bardzo rozczarowana. Zupełnie nie przewidziałam, że żaden projekt ustawy o związkach partnerskich nie przejdzie - mówiła w audycji "Sterniczki" Programu 1 Polskiego Radia minister ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, posłanka Platformy Obywatelskiej, krytykuje konserwatywne skrzydło własnej partii za wczorajsze głosowanie w sprawie związków partnerskich. - Jestem bardzo rozczarowana. Zupełnie tego nie przewidziałam. Brałam pod uwagę, że jeden lub dwa projekty lewicowe nie przejdą, ale zupełnie nie brałam pod uwagę, że żaden nie przejdzie. Nie rozumiem tej decyzji - mówiła w audycji "Sterniczki" Programu 1 Polskiego Radia.

"Żałuję. To radykalna decyzja"

Kozłowska-Rajewicz podkreśliła, że decyzja posłów PO, którzy przeważyli w głosowaniu, jest tym bardziej niezrozumiała, że głosowanie nie dotyczyło wprowadzenia prawa, ale skierowania projektów do komisji. - Bardzo żałuję, że moi koledzy i kilka koleżanek zdecydowało się na tak radykalną decyzję. Nie głosowaliśmy poparcia dla konkretnego projektu, tylko czy przeprowadzać debatę parlamentarną, czy projekt od razu odrzucić - mówiła pełnomocnik ds. równego statusu kobiet i mężczyzn.

"Nic nie wskazywało na takie zachowanie"

- Dużo na ten temat rozmawialiśmy, byłam zaskoczona tym, że tak wiele głosów było za tym, by wszystkie trzy projekty odrzucić. W czasie debaty sejmowej, w której padło wiele kompromitujących wypowiedzi, akurat wypowiedzi posłów Platformy były za tymi projektami, z wyjątkiem jednej wypowiedzi posła, która była bardziej prawoskrzydłowa - dodała Kozłowska-Rajewicz.

Wczoraj Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu wszystkie 3 projekty ustaw o związkach partnerskich.

DOSTĘP PREMIUM