Miller: Kwaśniewski nie wróci do polityki. Musiałby wycofać się z biznesu

Nie będzie lewicowej listy wyborczej do europarlamentu stworzonej przez Aleksandra Kwaśniewskiego - tak uważa lider SLD Leszek Miller. W wywiadzie dla tygodnika ?Wprost? mówi też, że były prezydent w eurowyborach nie poprze konkretnej partii.
- Aleksander Kwaśniewski nie wróci do polityki i nie będzie budował własnego ugrupowania na przyszłoroczne eurowybory - twierdzi w wywiadzie dla tygodnika "Wprost" były premier. - Nie zrobi tego. Gdyby to zrobił, musiałby się wycofać z biznesu. I to nie dlatego, że sam by chciał. Zmuszą go do tego jego sponsorzy. Biznes nie lubi angażować się w politykę, bo to jest za duże ryzyko - dodaje Miller. Jego zdaniem były prezydent nie chce rezygnować z biznesu.

Według Millera Kwaśniewski również nie poprze konkretnej partii w czasie eurowyborów. - Kwaśniewski, jak już będą listy, powie, że on na liście PO popiera Rosatiego, na liście Palikota Siwca, a na liście SLD Oleksego i to wszystko - mówi szef SLD. Komentuje przy tym odejście Marka Siwca z SLD i jego współpracę z Ruchem Palikota. - Siwiec bez Kwaśniewskiego jest nikim, więc rozpaczliwie walczy o życie. I niech wszyscy zabiegający o przychylność Kwaśniewskiego przeciwko Millerowi uważają. Bo jak się będą wciskać między te dwa kamienie młyńskie, a kamienie młyńskie się dogadają, to mogą stracić rękę albo coś więcej - mówi.

W grudniu 2012 roku europoseł SLD Marek Siwiec odszedł z SLD. Potem zaczął reprezentować Ruch Palikota w europarlamencie. - Na początku lutego Aleksander Kwaśniewski podejmie decyzję, czy stworzy własną listę do Parlamentu Europejskiego - stwierdził z kolei w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Janusz Palikot. - Spotkamy się 3 czy 4 lutego, sprawdzimy, gdzie jesteśmy. Czy Kwaśniewski chce, jaka ma być formuła, jak to ma się nazywać - dodawał.

Cały wywiad w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM