Dera u Lisa: Grodzka na wicemarszałka? To szokująca kandydatura

- Kandydatura Anny Grodzkiej na wicemarszałka Sejmu, osoby, która jest transseksualną posłanką, szokuje - powiedział w programie Tomasza Lisa Andrzej Dera z Solidarnej Polski. - Jeśli pan ma okulary i zostanie wicemarszałkiem, to reprezentuje pan okularników? - odpowiedział na to Ryszard Kalisz z SLD. Obecni w studiu przyjęli to wybuchem śmiechu.
Według Dery "Sejm jest reprezentacją narodu". - Czy wicemarszałek będzie reprezentował jakąś wielką rzeszę osób transseksualnych? - pytał poseł SP. Przerwał mu Ryszard Kalisz: - Ale panie pośle, czy jeśli pan ma okulary i zostanie wicemarszałkiem, to reprezentuje pan okularników?

Ta wypowiedź posła SLD wywołała salwę śmiech na sali. Kalisz kontynuował: - Każdy poseł jest reprezentantem całego narodu!

Ewentualna kandydatura Anny Grodzkiej na wicemarszałka Sejmu nie spodobała się także Stefanowi Niesiołowskiemu z PO. - Nie sądzę, żebym poparł poseł Grodzką. Nie widzę jakoś specjalnych zasług. Ta kandydatura z różnych powodów jest nie do przyjęcia. Delikatnie mówiąc, budzi zbyt dużo kontrowersji, a pani poseł niczym się nie wyróżniła - powiedział polityk PO. Według Niesiołowskiego są lepsze kandydatury, "a ta ze strony pana posła Palikota jest błędem". - Jeżeli będzie tego rodzaju osoby zgłaszał, to mogą być problemy - dodał Niesiołowski.

Z kolei kolega partyjny Anny Grodzkiej Andrzej Rozenek uważa, że "jest ona naprawdę osobą wysoce kompetentną". - Rzetelnie pracuje w komisji, jest doświadczonym politykiem - powiedział rzecznik prasowy Ruchu Palikota.

Palikot: Grodzka to wspaniała osoba

Zastąpienia Nowickiej Grodzką nie wykluczył Janusz Palikot. - Anka Grodzka - powtarzam: to nie jest oficjalna kandydatura - to wspaniała osoba, która w dużym stopniu reprezentuje ten sam system wartości co Wanda Nowicka. To osoba, która walczy z wykluczeniami, wykluczeniami płci, więc z punktu widzenia ideowego byłby to bardzo dobry wybór - powiedział Palikot.

Ruch Palikota rozważa złożenie wniosku o odwołanie Wandy Nowickiej z funkcji wicemarszałka Sejmu za to, że przyjęła nagrodę za 2012 rok i nie poinformowała o tym klubu. Rozenek podkreślił przed kilkoma dniami, że Ruch jest dumny z dokonań Nowickiej, jej walki o prawa kobiet, równość społeczną. - Stąd to przyjęcie nagrody przez Wandę Nowicką tym bardziej było dla nas szokujące - dodał.

Nagrody łącznie wyniosły blisko 250 tys. zł; Ewa Kopacz otrzymała 45 tys. zł, wicemarszałkowie: Cezary Grabarczyk (PO), Marek Kuchciński (PiS), Wanda Nowicka (RP), Eugeniusz Grzeszczak (PSL) i Jerzy Wenderlich (SLD) - po 40 tys. zł.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM