"Polski Sejmie, wierzę w ciebie. Daj szansę Annie Grodzkiej!"

Czy Anna Grodzka ma szansę przejąć fotel wicemarszałka po Wandzie Nowickiej? - Sejmie, wierzę w ciebie. Daj szansę Annie Grodzkiej! - apelował dziennikarz Bogusław Chrabota zdegustowany atakami na posłankę RP. Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" trzyma kciuki za posłankę. Nie ma wątpliwości, że dla polskiego Sejmu dyskusja o kandydaturze posłanki RP będzie ważnym testem.
Anna Grodzka ma zastąpić Wandę Nowicka na stanowisku wicemarszałka Sejmu.Ruch Palikota zdecydował się, aby była ona oficjalną kandydatką.

Już na początku tygodnia szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział, że nie będzie poparcia dla tej kandydatury. Choć zwyczaj panujący w Sejmie jest taki, że inne partie zgadzają się z wyborem każdego urgupowania.

Komentatorzy "Poranka Radia TOK FM" - Renata Kim, Dorota Warakomska, Bogusław Chrabota - kibicują posłance Grodzkiej.

Zdaniem redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" kandydatura posłanki Ruchu Palikota będzie sprawdzianem dla Sejmu.

- Dla mnie szacunek wobec człowieka i jego godności to fundament myślenia o cywilizacji. To nie jest kwestia kontrowersyjna, że można zmieniać płeć. Bo można zmieniać. Człowiek nie przestaje być człowiekiem, bo zmienił płeć. Nieraz przeprowadzałem wywiady z Anną Grodzką i mam o niej jak najlepsze zdanie - mówił Bogusław Chrabota.



Dziennikarz podkreślał, że dyskusja nad kandydaturą posłanki będzie testem, szczególnie dla polityków, którzy głośno mówią, że są chrześcijanami. - Postulatem chrześcijańska jest przecież miłość i szacunek dla drugiego człowieka. Polski Sejmie, wierzę w ciebie. Daj szansę Annie Grodzkiej! A tak naprawdę, daj szansę kulturze - apelował Chrabota.

Posłanka Pawłowicz jak "szansonistka"

Szef "Rz" jest oburzony niewybrednymi atakami Krystyny Pawłowicz na Annę Grodzką. Posłanka Prawa i Sprawiedliwości między innymi szydziła z posłanki RP podczas spotkania z czytelnikami "Gazety Polskiej".



Według Bogusława Chraboty Krystyna Pawłowicz kompletnie się skompromitowała. - Oglądałem ten filmik z Mińska Mazowieckiego, gdzie ona jak szansonistka miota się po scenie, próbując rozśmieszyć publiczność. Sądziła, że rozbawia publiczność i będzie fajna heca. Ale to nie była fajna heca. Doszło do szyderstwa, obrazy - ocenił. I złośliwie dodał, że "posłanka Pawłowicz nieopatrznie wypowiedziała się o urodzie Anny Grodzkiej, zapominając o swojej urodzie".

Czy kołtuny zwyciężą?

Bogusław Chrabota wierzy, że uda się w Sejmie przeforsować kandydaturę Anny Grodzkiej. Ale tyle optymizmu nie ma Renata Kim z tygodnika "Newsweek".



- Niestety, jestem przekonana, że znowu dowiemy się przykrych rzeczy o polskich posłach. Anna Grodzka opowiadała mi, że posłowie kołtuny z PiS do tej pory odwracają na jej widok wzrok. Wielu z nim nie podało jej nigdy ręki, robią znaczące miny. Wielu z nich, odkąd nazwisko Grodzkiej pojawiło się na liście kandydatów, mówi, że Grodzka obnosi się ze swoją seksualnością, prowokuje.

Posiedzenie klubu Ruchu Palikota, na którym zapadnie decyzja, czy Anna Grodzka będzie kandydatką na stanowisko wicemarszałka Sejmu, rozpocznie się o 15.

DOSTĘP PREMIUM