Rozenek: Wypowiedź Palikota wyrwana z kontekstu. To Nowicka zachowała się po świńsku

- To była wyrwana z kontekstu wypowiedź. Wcześniej była mowa o Nietzschem. A Nowicka zachowała się po świńsku wobec Anny Grodzkiej - ocenił poseł Andrzej Rozenek. Politycy w Radiu Zet rozmawiali m.in. o słowach Janusza Palikota, który stwierdził, że ?być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona?.


"Nie chce gwałcić. To chyba dobrze"

- Wcześniej była mowa o filozofii Nietzschego. Nietzsche mówił, że tylko słabi ludzie uważają dyskusję za przemoc. I Palikot analizował na gruncie psychologicznym, politycznym i filozoficznym wypowiedź Wandy Nowickiej o tym, że była rzekomo przez niego straszona - tłumaczył Andrzej Rozenek.

- To o gwałceniu zostało wycięte z kontekstu i podniosło się wielkie larum. Ale nie rozumiem o co? O to, że nie chce gwałcić? To chyba dobrze - dodał Rozenek.

Poseł Ruchu Palikota stwierdził, że Nowicka "oszukała klub, mówiąc, że nie wzięła w Sejmie nagrody, a następnie, że się zrzeknie stanowiska. - Mamy do czynienia z całą serią bardzo niepokojących zachowań Wandy Nowickiej. Ona jest marionetką w rękach Tuska i Millera. To oni wygrali w Sejmie, a nie Wanda Nowicka. Nowicka nie potrafiła się zachować z klasą. Zachowała się po świńsku wobec Anny Grodzkiej, bo tak się nie robi, najpierw się ją wypuszcza, a potem się mówi, że się nie zrezygnuje - stwierdził Rozenek.

"Wypowiedź jest skandaliczna"

Zdaniem europosła SLD Wojciecha Olejniczaka Palikot "będzie teraz leżał długo na deskach, bo ma problemy wewnątrz klubu". Odniósł się też do wypowiedzi Rozenka. - Pan się prawie chciał podpisać pod słowami Palikota. Mówił pan, że można tak się wypowiadać, jak to ma szerszy kontekst. Otóż nie można. Nie można używać takich sformułowań w stosunku do kogokolwiek. A jeżeli się tak mówi do wicemarszałek i koleżanki klubowej, to ta wypowiedź jest skandaliczna - powiedział Olejniczak.

- Ruch Palikota dotyka choroba partyjniactwa, wewnętrznych konfliktów i zapiekłości. Te słowa były wstrętne. Ruch Palikota mówi, że jest najbardziej europejską partią, ale w Europie to, co zostało powiedziane, jest dyskwalifikujące - powiedział europoseł PO Jacek Protasiewicz.

"Jest "good" daje 45 tys. nagrody"

- Amatorszczyzna - mówi o sytuacji w Ruchu Palikota Stanisław Żelichowski, poseł PSL. - Palikot palcem nie kiwnął, żeby uzgodnić z klubami odwołanie pani Nowickiej. Tak się prowadzi browar, ale tak się nie kieruje partią - powiedział.

- Palikot powstał, będąc skandalistą, działa w polityce jako skandalista i skończy jako skandalista - mówił Andrzej Dera, poseł Solidarnej Polski.- Jeżeli Palikot używał happeningów i skandali w stosunku do innych osób, to było to tolerowane. A kiedy skandal dotknął środowisko wewnątrz, to się odezwały głosy oburzenia. A powinny pojawić się wcześniej - podkreślił.

Zdaniem Dery, wszyscy uciekli od meritum sprawy. - Skandaliczne było rozdanie sobie nagród przez prezydium Sejmu, kiedy do społeczeństwa idzie jasny komunikat, że mamy kryzys i trzeba oszczędzać. A tu nagrody i rączka w rączkę. Przedstawiciel PiS ocenia przedstawiciela PO i mówi, że jest "good", daję 45 tys. nagrody. Wszyscy wicemarszałkowie powinni podać się do dymisji. Rozumiałbym Palikota, gdyby chciał odwołać wszystkich wicemarszałków - powiedział Dera.

Zgodził się z nim częściowo Wojciech Olejniczak. - Trzeba zmienić regulamin Sejmu. Nie powinno być dodatków, bo to wszystko sztuczne - mówił.

DOSTĘP PREMIUM