Prof. Nałęcz ganił Kopacz za premie. A prezydent też jest hojny. Ile dał swemu doradcy? "Nie muszę odpowiadać"

Kilka dni temu prof. Tomasz Nałęcz skomentował wysokość sumy nagród (245 tys. zł) dla prezydium Sejmu jako "szokującą". Same premie nazwał "błędem". Tymczasem według "Newsweeka" suma nagród za 2012 r. w Kancelarii Prezydenta, pracodawcy Nałęcza, to aż 570 tys. zł. - Dostaję kwartalne premie w wysokości kilku tysięcy złotych - przyznał z oporem Nałęcz w Radiu ZET.
- W każdej instytucji państwowej jest przecież instytucja premii. W Kancelarii Prezydenta pracuje kilkaset osób. Jak tę pulę się podzieli, to nie są to wielkie sumy. Każdemu pracownikowi jest chyba miło, gdy dostanie premię - bronił się w programie Moniki Olejnik prof. Nałęcz.

"Jak ktoś pracuje w budżetówce, nie musi..."

Jak wysoką premię dostał prezydencki minister? Na pytanie, czy w ogóle ją dostał, odparł na początku: - Nie muszę odpowiadać, tak jak pani redaktor.

- Ale ja nie dostaję pensji z budżetówki - odparowała mu Olejnik.

- Jesteśmy obydwoje osobami publicznymi. Nie jest tak, że jak ktoś pracuje w budżetówce, to informuje o swoich dochodach - oponował Nałęcz. Ale po chwili potwierdził: - Dostaję kwartalne premie w wysokości kilku tysięcy złotych i tego nie ukrywam.

Nałęcz o nagrodach prezydium: "Szokujące"

Olejnik zapytała prezydenckiego doradcę o premie po tym, jak "Newsweek" napisał, że w 2012 r. Kancelaria Prezydenta wydała na nagrody dla prezydenckich ministrów i doradców ponad pół miliona złotych. "Średnia nagród dla ministrów wyniosła w 2012 r. ok. 39 tys. zł, a dla doradców 36 tys. zł" - pisze "Newsweek".

Tymczasem prof. Tomasz Nałęcz dopiero co ostro krytykował przyznanie sobie nagród przez prezydium Sejmu i ich wysokość - 245 tys. zł do podziału między wicemarszałków. Decyzję o przyznaniu premii nazwał "błędem".

Sprawa premii wywołała kryzys w Ruchu Palikota, który wycofał rekomendację dla wicemarszałek Wandy Nowickiej i próbował wymienić ją - bez skutku - na Annę Grodzką. Pokłosiem afery było też to, że prezydium Sejmu przekazało swoje nagrody na cele charytatywne.

DOSTĘP PREMIUM