Balcerowicz krytykuje Tuska. "Traktuje ludzi jak pionki"

- To jest traktowanie ludzi jak pionki i danie ich na żer mediów. To jest po prostu nieładne - powiedział prof. Leszek Balcerowicz w Radiu Zet, komentując ogłoszenie przez Donalda Tuska zmian w rządzie.
- Praktyka ogłaszania "za tydzień powiem, kogo zwolnię" jest nieelegancka - ocenił w Radiu Zet Leszek Balcerowicz. Jego zdaniem Donald Tusk potraktował ludzi jak pionki. - Powinno być tak, że podejmuje się decyzję i w dniu jej podjęcia się ją przedstawia wraz z uzasadnieniem - stwierdził Balcerowicz.

O planowanych zmianach Donald Tusk poinformował na konferencji prasowej w zeszły czwartek. Mają być one związane z odejściem ministra Tomasza Arabskiego. Premier zapowiedział, że szczegóły poda na dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów.

Kto odejdzie z rządu?

Politycy PO w oficjalnych rozmowach zapewniają zgodnie, że nie wiedzą, kto oprócz Arabskiego miałby odejść z rządu. Nieoficjalnie źródła w PO spekulują m.in., że nowym szefem kancelarii może zostać Maciej Berek, który kieruje teraz Rządowym Centrum Legislacji. Sam Berek pytany o to nie potwierdził, ale też nie zaprzeczył. Powiedział jedynie, że o wszystkich zmianach będzie informował Donald Tusk.

Z kolei źródła zbliżone do PSL informują, że "na 90 proc." jedną ze zmian w kierownictwie KPRM będzie odwołanie Kierzkowskiej ze stanowiska sekretarza stanu w KPRM i powołanie na jej miejsce Tomasza Jędrzejczaka, bliskiego współpracownika wicepremiera Janusza Piechocińskiego. - Jeśli chodzi o naszych ludzi i nasze resorty, innych zmian się nie spodziewamy - powiedziały źródła zbliżone do kierownictwa PSL.

Więcej w Radiu Zet

DOSTĘP PREMIUM