Kalisz o powrocie Kwaśniewskiego: To jest szansa dla SLD

- To nie sekretarz generalny SLD będzie mnie wyrzucał z partii - mówił w TVN24 Ryszard Kalisz. Polityk był zbulwersowany wypowiedzią Krzysztofa Gawkowskiego o nowej inicjatywie Aleksandra Kwaśniewskiego.
- Kwaśniewskim i mną kieruje ta sama przesłanka. Polska jest najbardziej konserwatywnym krajem w Europie i jednym z najbardziej konserwatywnych krajów demokratycznych na świecie - powiedział Kalisz. - Sojusz Lewicy Demokratycznej powinien się unowocześnić. Stać się progresywną, atrakcyjną dla wszystkich myślących otwarcie ludzi lewicą - dodał.

W jego ocenie wielkim problemem w polskiej polityce jest nierówny rozkład sił. - Mamy olbrzymi przechył na prawo, nawet w języku, w kulturowym podejściu do wielu spraw. My chcemy pozostawić po sobie Polskę równomierną - stwierdził. Szansą na zmianę tej sytuacji miałby być nowy projekt polityczny ogłoszony dzisiaj przez Aleksandra Kwaśniewskiego, Janusza Palikota i Marka Siwca. Zdaniem Kalisza Leszek Miller powinien przystąpić do tej inicjatywy.

- Angażuję się, i chciałbym, żeby to jasno wybrzmiało, we wspólną listę ludzi lewicy. To powinna być lista Gawkowskiego, Millera i wszystkich ludzi, którzy dzisiaj funkcjonują poza partiami. Lista nie może być ponadpartyjna, a pozapartyjna. Ludzi myślących lewicowo - powiedział Ryszard Kalisz. Polityk przekonywał, że mimo słów, jakie padły dziś pod jego adresem ze strony sekretarza SLD Krzysztofa Gawkowskiego, projekt jest otwarty dla wszystkich "ludzi lewicy". - Ten projekt jest otwarty dla ludzi SLD, dla Leszka Millera, Krzysztofa Gawkowskiego, niezależnie od tego, co dzisiaj powiedział. Więcej: to jest szansa dla SLD - powiedział Ryszard Kalisz.

"Nie on będzie mnie wyrzucał z partii"

Na słowa Gawkowskiego, który ostro skrytykował go za zaangażowanie się we współpracę z Januszem Palikotem, Kalisz odparł: "Nie on będzie mnie wyrzucał z partii. Jeśli ktoś złoży taki wniosek, to się poddam procedurze". - W SLD już mnie wyrzucali nieraz. Wyrzucali mnie z zarządu, ciągle słyszałem, że i z partii mnie wyrzucą. A ja SLD zakładałem - dodał.

Na pytanie o to, czy nie boi się współpracy z Ruchem Palikota, Ryszard Kalisz przyznał, że ma pewne wątpliwości. - Jasne, że tak. W ciągu ostatnich czterech tygodni wielokrotnie go krytykowałem. Uważam, że jego słowa dotyczące Wandy Nowickiej były skandaliczne - powiedział Kalisz, który w nowym projekcie Kwaśniewskiego będzie odpowiadał za kontakt ze środowiskami feministycznymi.

Dlaczego zatem Kalisz zdecydował się na taką współpracę? - Dla mnie Palikot i RP to elementy tej inicjatywy. A ona jest po to, żeby skończyć z konserwatywnym przechyłem w Polsce - stwierdził.

DOSTĘP PREMIUM