Mazowiecki: Słucham czasem Radia Maryja. To przerażające

Jako bardzo odważny ocenił Tadeusz Mazowiecki artykuł dominikanina, ojca Ludwika Wiśniewskiego w ostatnim "Tygodniku Powszechnym", w którym duchowny pisze, że polski Kościół jest niszczony przez ojca Tadeusz Rydzyka. Były premier bardzo krytycznie wypowiedział się o mediach redemptorysty. O tym, co słyszy w Radiu Maryja, Mazowiecki powiedział, że jest "przerażające", a o TV Trwam, że jej przekaz jest jednostronny i nieprawdziwy.
Tadeusz Mazowiecki był dziś gościem Moniki Olejnik w "Kropce nad i" w TVN 24. Dziennikarka wywołała temat artykułu o. Wiśniewskiego. Przypomniała jedną z jego tez, że o. Rydzyk niszczy nie tylko Kościół ale i biskupów przez to, że "ciągle szuka wroga, który nie chce mu dać koncesji na TV Trwam". - Z tego artykułu wynika, że o. Rydzyk wprowadza w błąd rzesze słuchaczy i wyprowadza je na ulice. Wprowadza też w błąd biskupów, którym Jan Dworak [przewodniczący KRRiTV - przyp. red.] jawi się - tak jak biskupowi Depo - jako człowiek niestojący po stronie prawdy tylko ideologii, która próbuje sprawy religii chrześcijańskiej zepchnąć do getta.

Tadeusz Mazowiecki odpowiedział, że Dworak wcale tego nie próbuje, gdyż na multipleksie przewidziane jest jedno miejsce dla radiostacji o charakterze religijnym, katolickim. - Chodzi tylko o to, żeby była to telewizja niepolityczna - stwierdził były premier.

"Przerażające, jednostronne"

Olejnik następnie zapytała polityka, czy zgadza się z opinią, że działanie o. Rydzyka jest jak robak, który toczy polski Kościół? Mazowiecki odpowiedział: - Ja słucham czasem Radia Maryja i rzeczywiście jest to przerażające. Oglądam TV Trwam i jest jednostronna. O Polsce dzisiejszej mówi się tam tylko w kategoriach negatywnych. Przedstawia się Polskę jako kraj stający na krawędzi jakiejś katastrofy, nie mówiąc już o zagrożeniach dla Kościoła, które ktoś specjalnie tworzy. Więc pod tym względem przekaz jest nie tylko jednostronny, ale i nieprawdziwy.

Mazowiecki podkreślił, że artykuł ojca Wiśniewskiego jest odważny i napisany z wielka troską o Kościół. - Mówi bardzo krytycznie o Radiu Maryja i TV Trwam od strony politycznej. Natomiast jeśli chodzi o stronę religijną, przyznaje im walory. Wyjaśnia, też bardzo wiele ze sprawy miejsca na multipleksie, że to nie jest żadna specjalna szykana - powiedział.

Episkopat nie powinien ignorować głosu ojca Wiśniewskiego

Były premier zauważa też, że o. Wiśniewski "z wielka odwagą i odpowiedzialnością za słowo" pokazuje manipulacje, gdy Radio Maryja przekazuje inne słowa niż te, jakie wychodzą ze Stolicy Apostolskiej. - Wielki smutek był, gdy prymas Glemp próbował interweniować i nic z tego nie wyszło. Myślę, że artykuł ojca Ludwika jest bardzo poważny i Episkopat nie powinien ignorować takich głosów.

Komentując słowa Lecha Wałęsy, który stwierdził, że o. Rydzyk nie powinien dostać koncesji, bo "byłoby to tak, jakby dać małpie brzytwę", Mazowiecki powiedział: KRRiTV nie ocenia wniosków od strony merytorycznej tylko formalnej i tym się będzie kierować. No, ale Wałęsa oczywiście może mieć swój pogląd.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM