Tym: "Wiem, że uchodzę - zresztą słusznie - za krystalicznego antypisowca, ale jak nim nie być..."

- Szlajają się po salonach, żyją jak milionerzy, nie wiedzą, czym żyją prawdziwe kobiety - dowodził ostatnio poseł PiS Witold Czarnecki mówiąc o Kongresie Kobiet. - I jak tu nie być antypisowcem? - pyta w odpowiedzi w tygodniku "Polityka" Stanisław Tym.
A chodzi o "wywiad", którego poseł Czarnecki udzielił portalowi WirtualnyKonin.pl. Parlamentarzysta PiS ocenił Kongres Kobiet: - Krótko mówiąc, występują pod hasłem kobiet, kongresu kobiet, ale kto w tym kongresie jest? Kazimiera Szczuka? Henryka Teodora Bochniarz? Nie wiadomo, z czego żyją, ale na pewno dobrze żyją... Szlajają się po salonach, żyją jak milionerzy, trudno powiedzieć, czym żyją, ale na pewno nie wiedzą, czym żyją prawdziwe kobiety - dowodził 60-letni poseł Czarnecki.



- Bo polska kobieta ma wiele zmartwień - oświadczył pełnym znawstwa tonem poseł PiS i zaczął wyliczać zmartwienia, które - nie wiedzieć czemu - przypisał wyłącznie kobietom. - Ma zmartwienie, czy jej dziecko pójdzie do przedszkola. Ma zmartwienie, czy jej męża nie wyrzucą z pracy. Ma zmartwienie, kiedy jej dzieci, które właśnie wyjechały za granicę, wrócą, bo ma trójkę dzieci i one wszystkie są dzisiaj w Anglii... Znam takie kobiety. One mają poważne problemy - dodał.

Tym: i jak tu nie być antypisowcem?

"Polska kobieta ma wiele zmartwień - oświadczył Czarnecki. Pan Bóg raczy wiedzieć, dlaczego polski mężczyzna ma się nie martwić tym, czy jego dziecko dostanie miejsce w przedszkolu i czy jego żony nie wyrzucą z pracy" - komentuje słowa posła Czarneckiego w ostatniej "Polityce" Stanisław Tym. "Posła PiS to nie dotyczy, bo w jego modelu rodziny tylko żona się martwi. Nawet tym, że dzieci pojechały do Anglii, tam mieszkają i mają dobrą pracę" - dodaje felietonista.

Tym podkreśla, że sam Czarnecki z wykształcenia jest inżynierem budowlanym, "specjalistą od konstrukcji cementowych i żelbetonowych". "To zapewne niefortunny przypadek, ale mam wrażenie, że wykształcenie miało wpływ na centralny układ nerwowy posła" - punktuje Tym i podsumowuje: "Szare komórki oczywiście tam są, ale niestety, beton też".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (139)
Tym: "Wiem, że uchodzę - zresztą słusznie - za krystalicznego antypisowca, ale jak nim nie być..."
Zaloguj się
  • outpost

    Oceniono 721 razy 597

    Tym: "Wiem, że uchodzę - zresztą słusznie - za krystalicznego antypisowca, ale jak nim nie być..."
    Cieszę się, że jestem w dobrym towarzystwie:-)

  • atyn

    Oceniono 636 razy 508

    Panie Stanisławie,
    Bycie AntyPISowcem to patriotyczny obowiązek i cecha myślącego inteligentnego człowieka.
    Pełen szacun dla Pana.

  • arvelli_net

    Oceniono 503 razy 403

    ... panie Stanisławie, Stasiu drogi... wykształcenie pisowców niejako kształtuje także ich charakter wypowiedzi... w tym przypadku (czarnecki) jest to beton zbrojony :)

  • zorn.gottes

    Oceniono 259 razy 213

    skąd pis bierze takich mutantów?
    i tylu na raz? gdzieś musi być jakieś gniazdo.
    a może są gdzieś w handlu dostępni?
    też chcę takiego.
    wypcham sianem i postawie na ganku. ;))

  • ciemnyludd

    Oceniono 237 razy 197

    Jest prosty sposób aby nie być ANTY-PISOWCEM... Wystarczy polubić tylko trzy osoby: 1) Jarosława Kaczyńskiego, 2) Jarosława Kaczyńskiego, 3) Jarosława Kaczyńskiego... A z Hofmanem, Błaszczakiem i Brudzińskim wtedy już PÓJDZIE ŁATWIEJ...

  • oby.watel

    Oceniono 178 razy 150

    Największe wrażenie robi stwierdzenie, że dojarka nie może pracować do 67 roku. Ale jak dołączy do Jarka, to los się jej poprawi.

  • zwyczajnae

    Oceniono 138 razy 110

    I dziwne tylko,ze temu Czarneckiemu nawet dobrze "paczy" z ryja...
    ale coz,znam wiecej takich jak on...i tez "pacza" dobrze............))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX