Schetyna: Jeżeli słowa Giertycha są prawdziwe, mieliśmy politykę w stylu Białorusi

Grzegorz Schetyna żąda natychmiastowej reakcji ze strony Jarosława Kaczyńskiego na temat wczorajszej wypowiedzi Romana Giertycha, który zdradził, że były premier mówił o aresztowaniu żony Schetyny. - Tym powinna zająć się prokuratura - skomentował w Radiu RMF FM Schetyna.
Roman Giertych opowiedział w TVN24 swoją rozmowę z Jarosławem Kaczyńskim, w czasie której były premier miał zastanawiać się, "jakby zareagował Grzegorz Schetynana aresztowanie jego żony w związku z wymyślonymi zarzutami". - Dla mnie ta sprawa jest skandalem i ona musi zostać wyjaśniona, jeżeli to, co mówi wicepremier i były minister edukacji, jest prawdą - odpowiedział dzisiaj szef klubu PO.

Rzeczywiście wierzy Pan w to, co mówi Giertych? - dopytywał Konrad Piasecki. - Nie wiem, dlaczego miałby kłamać. Giertych jest poza polityką. Nie ma żadnego interesu politycznego w mówieniu takich rzeczy, w opisywaniu tej swojej współpracy z Jarosławem Kaczyńskim - przekonywał w RMF FM Schetyna.

Roman Giertych zapewniał wczoraj, że to, co teraz mówi o Jarosławie Kaczyńskim, nie jest żadną "zemstą".

Będzie doniesienie do prokuratury?

Schetyna podkreślał, że do oskarżeń Giertycha musi jak najszybciej odnieść się Jarosław Kaczyński. - Jeżeli to jest prawda, to znaczy, że mieliśmy przez dwa lata politykę w stylu Białorusi - dodał. Szef klubu PO zapewnił, że Roman Giertych nie wspominał mu wcześniej o tego typu sugestiach prezesa PiS. Przypomina jednak, że w kuluarach mówiło się, że "są zbierane teczki i informacje na posłów i na polityków opozycji".

Grzegorz Schetyna zasugerował, że jeśli Jarosław Kaczyński nie zareaguje na wypowiedzi Giertycha, to sprawą powinna zająć się prokuratura. - To, co Giertych powiedział wczoraj (w TVN24), to co powiedział w wywiadzie w "Rzeczpospolitej", to powinno być doniesieniem do prokuratury. I prokuratura powinna to przyjąć - uważa Schetyna.

DOSTĘP PREMIUM