"Uwielbiam koncerty, nie lubię show". Zdrojewski w TOK FM

- Wszystko wskazuje na to, że zagłosuję na Bronisława Komorowskiego - mówił w Poranku Radia TOK FM Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego. - Chociaż zostawiłem sobie taką małą furtkę, dlatego że będę rozmawiał z Radosławem Sikorskim. Jestem ciekaw, co ma mi do zaoferowania. Lubię być przekonywany - dodał..
- Takie bezpośrednie rozmowy w obrębie członków rządu są dobre po to, abyśmy wszyscy wiedzieli, gdzie są granice uprawiania polityki właśnie wewnątrz PO - tłumaczył Bogdan Zdrojewski.

Gość Poranka Radia TOK FM komentował sytuację przed prawyborami, które zakończą się w Platformie pod koniec marca. Dowiemy się wtedy, kto zostanie kandydatem partii w wyborach prezydenckich: szef MSZ czy marszałek Sejmu. Każdy członek Platformy będzie mógł oddać głos na jednego z tych polityków za pośrednictwem internetu albo pocztą.

- Nie chciałbym, aby ten spór między Bronisławem Komorowskim a Radosławem Sikorskim był negatywną inwestycją w samej PO - uważa Zdrojewski. - Zawsze istnieje takie zagrożenie, że to jest z jednej strony liczenie w szeregach PO obozów myślących różnie, czyli jest to ujawnianie się jakichś podziałów. Ale z drugiej strony jest to także fantastyczny plebiscyt - podkreślał minister kultury.

- To może skłócić PO? - pytała swojego gościa Katarzyna Kolenda-Zaleska. - Mam wrażenie, że trzeba zrobić sporo i trzeba tę kampanię dość szybko zakończyć, żeby ona nie miała elementów ujemnych - odpowiadał Bogdan Zdrojewski. - Takie zagrożenie oczywiście jest, uważam, że ono nie jest wielkie, ale oceniam, że jest - dodał.

Skomentował też niedzielne show Radka Sikorskiego w Bydgoszczy i skandowanie "były prezydent Lech Kaczyński". Czy takie metody przekonują ministra kultury? - Uwielbiam koncerty, nie lubię show - podsumował Zdrojewski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM