Gosiewski nie wyklucza koalicji PiS-SLD po wyborach 2011 r.

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Gosiewski nie wykluczył, że po wyborach parlamentarnych jego partia stworzy koalicję z SLD. Odniósł się w ten sposób do pomysłu partyjnego kolegi Adama Hofmana, który wystąpił z taką propozycją.
O możliwości powstania takiej koalicji poseł Gosiewski mówił na antenie Radia Kielce. Wiceprezes PiS dodał jednak, że osobiście nie jest jej zwolennikiem, choć i tak o ewentualnych sojuszach zdecyduje wyniki przyszłych wyborów parlamentarnych.

O tym, że możliwa jest koalicji PiS-SLD mówił przed kongresem partii Adam Hofman. Poseł powiedział wprost, że realna jest koalicja, a nawet wspólny rząd PiS i SLD.

- To jedyny ruch, który odsunie od władzy PO i Donalda Tuska. Jeżeli dostanę prawo głosu, będę o tym przekonywał delegatów - zapewniał jeszcze przed kongresem w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Hofman. - Nie jestem zwolennikiem lewicy, ale to mniejsze zło dla Polski niż rządy Tuska - wyjaśnił poseł.

O koalicji PiS-SLD opartej na pragmatycznym programie mówił też dziś w TOK FM Aleksander Kwaśniewski .

Przemysław Gosiewski skomentował też ponowny wybór Jarosława Kaczyńskiego na prezesa PiS. Poseł nie zgodził się z opiniami, że to nie przyniesie korzyści ugrupowaniu i nie pomoże w zdobyciu nowych zwolenników. Podkreślił, że to Kaczyński zjednoczył prawicę a także był bardzo dobrym premierem.

Obradujący w weekend w Poznaniu Kongres PiS wybrał ponownie Jarosława Kaczyńskiego na prezesa partii i przyjął uchwałę wzywającą Lecha Kaczyńskiego do startu w wyborach prezydenckich.

Oscary: kreacje czerwonego dywanu [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM