Stasiak: Niech PO prowadzi kampanię, prezydent robi swoje

- Lech Kaczyński robi swoje - tak Władysław Stasiak skomentował fakt, że prezydent nie rozpoczął jeszcze kampanii wyborczej, w odróżnieniu od największych konkurentów: Radosława Sikorskiego i Bronisława Komorowskiego.


Władysław Stasiak cieszy się, że Prawo i Sprawiedliwość poparło Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. - To ważna deklaracja. Ważne, że padło to oficjalnie - mówi Stasiak w Radiu TOK FM. Zaznacza jednak, że nie przesądza to o kandydowaniu prezydenta, bo musi on jeszcze "podjąć suwerenną decyzję".

Według Stasiaka, Lech Kaczyński nie musi się spieszyć z rozpoczęciem kampanii. Na pewno nie z powodu tego, że w PO trwają już prawybory. - Rzeczywiście PO rozpoczęła już bardzo intensywnie kampanię prezydencką, tylko to jest na zasadzie przepychania, a Lech Kaczyński robi swoje - mówi. Następnie wymienił różne spotkania, w jakich Kaczyński brał udział.

Prezydencki minister poinformował również lakonicznie, kiedy prezydent rozpocznie kampanię: - Jeżeli prezydent się zdecyduje, to wtedy rozpocznie kampanie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM