Projekt wystąpienia Drzewieckiego na pendrivie Rosoła

Na pendrivie należącym do Marcina Rosoła znaleziono projekt wystąpienia Mirosława Drzewieckiego przed sejmową komisją śledczą i pytania posłów do Mariusza Kamińskiego - dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM.
Na początku lutego na polecenie prokuratury CBA zabrało z domu Rosoła dwa laptopy i pendriva. Funkcjonariusze szukali dokumentów związanych z załatwieniem pracy w Totalizatorze Sportowym córce Ryszarda Sobiesiaka.

Mógł przygotowywać zeznania swojego byłego szefa

Projekt wystąpienia Drzewieckiego, znaleziony na pendrivie, powstał przed przesłuchaniem byłego ministra sportu - podaje RMF FM. Dokumenty te mogą świadczyć o tym, że były szef gabinetu politycznego Mirosława Drzewieckiego, sam będący świadkiem przed komisją, mógł przygotowywać do składania zeznań innego świadka - swojego byłego przełożonego.

Dawał pytania posłom PO?

Drugi dokument, czyli pytania do byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego, może wskazywać, że Rosół przygotowywał też posłów PO, którzy przepytywali świadków.

Rosół w rozmowie z reporterami RMF FM początkowo stwierdził, że prokuratura oddała mu tylko komputery i skarżył się, że nie odzyskał cennego dla niego pendrive'a. Nie chciał komentować tego, co zawiera pamięć urządzenia.

Członkowie komisji chcą ponownie przesłuchać Rosoła

Informacji RMF FM nie chcieli komentować członkowie komisji śledczej. Według RMF część posłów z komisji poważnie rozważa ponowne wezwanie go na przesłuchanie.

Rosół stanął przed komisją śledczą badającą aferę hazardową 18 lutego. Według byłego szefa CBA to on był źródłem przecieku o działaniach CBA prowadzonych wobec Ryszarda Sobiesiaka w związku z jego kontaktami z posłami PO. O tych działaniach miał poinformować córkę Sobiesiaka w warszawskiej kawiarni "Pędzący królik". Rosół przed komisją wszystkiemu zaprzeczył.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM