Drzewiecki wraca do "dzikiego kraju"

Mirosław Drzewiecki w przyszłym tygodniu powróci do kraju. Premier Donald Tusk już zapowiedział skarcenie byłego ministra za wywiad udzielony polonijnym dziennikarzom w USA.
W wywiadzie Drzewiecki powiedział, że Polska to dziki kraj i że gardzi polityką, która jest "okrutnym zwierzakiem, który potrafi zjadać ludzi". Po burzy w polskich mediach, jaką wywołała ta wypowiedź, rzecznik rządu Paweł Graś zapowiedział, że Drzewiecki trafi na dywanik do premiera. Sam premier nie potwierdza tych informacji, ale zapowiada ukaranie Drzewieckiego.

- Słyszałem parę dni temu, że Pan minister Graś umówił mnie z Panem Drzewieckim, nie pytając mnie o zdanie. Z całą pewnością jeżeli nie ja, to ktoś w moim imieniu zwróci uwagę Panu Drzewieckiemu, że jego wypowiedz była niemądra. Mirosław Drzewiecki miał sporo czasu żeby się zastanowić i chyba już więcej nie pozwoli sobie na takie wypowiedzi - powiedział Radiu ZET premier Tusk.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM