Wybory 2010. "Mucha to nie Sharon Stone". Echa debaty

Paweł Wypych wymienił, co się mu nie podobało w debacie prawyborczej PO. Dostało się nawet Joannie Musze za to... że nie była jak Sharon Stone.
Zobacz zdjęcia Joanny Muchy z debaty

Debata między Radosławem Sikorskim i Bronisławem Komorowskim odbyła się dwa dni temu, ale wciąż się ją komentuje. Paweł Wypych, doradca prezydenta, uważa, że była nudna. - Tam zabrakło tylko napisów końcowych. Myślę, że błąd Platformy Obywatelskiej był jeden - gdyby reżyserem nie był Donald Tusk tylko Kazimierz Kutz, byłoby tam więcej akcji, więcej ognia - mówi w wywiadzie dla radia RMF FM.

Wypych skomentował również obecność Joanny Muchy, która prowadziła debatę ze Sławomirem Nowakiem. Zdaniem wielu obserwatorów, najciekawszym elementem debaty była właśnie uroda posłanki PO. Doradca prezydenta studzi jednak emocje: - Gdyby ocenić na spokojnie, to porównując panią poseł Muchę, to bardziej pani redaktor Jaworowicz niż Sharon Stone - mówi.

Sposób siedzenia Joanny Muchy skojarzył się zapewne Wypychowi ze słynną sceną przesłuchania Sharon Stone w "Nagim instynkcie", ale polityk uważa, że podczas debaty posłanka bardziej przypominała Elżbietę Jaworowicz, prowadzącą program "Sprawa dla reportera".

Bronisław Komorowski kontra Radek Sikorski - zobacz cała debatę!


Kogo bardziej przypominała Joanna Mucha podczas debaty PO?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM