Wybory 2010. Ostatnie godziny prawyborów. Sikorski: Walczę

Jeszcze do północy członkowie PO mogą głosować na swojego kandydata na prezydenta w partyjnych prawyborach. Kandydaci nie przestają walczyć o głosy. Radosław Sikorski spotka się z działaczami PO w Lublinie, a Bronisław Komorowski z partyjną młodzieżówką w Warszawie.
Jak pisze Tomasz Machała na stronie "Kampania na żywo", Bronisław Komorowski ma dzisiaj o godz. 18 spotkać się z młodzieżówką Platformy i przedstawić swoją pierwszą inicjatywę ustawodawczą. Jeśli zostanie prezydentem, pierwszą rzeczą jaką zrobi, ma być złożenie projektu "samorządowej" ustawy.

Z kolei Radosław Sikorski przekonuje, że prawybory jeszcze się nie rozstrzygnęły na jego niekorzyść. "Prorocze słowa Andrzeja Olechowskiego? - Wszyscy wokół chcą głosować na Radka" - pisze optymistycznie na Twitterze. Szef MSZ spotyka się dzisiaj o godz. 18 z Januszem Palikotem i innymi lubelskimi działaczami Platformy. "A zatem walczę (...) Bo jestem z PO. Bo kocham Polskę" - wyjaśnia na Twitterze.

Według pierwszych przecieków, większą szansę na nominację partyjną ma Bronisław Komorowski. Od kilku dni trwa zliczanie głosów nadesłanych listownie. Wyniki głosowania przez internet mają być znane krótko po północy, ponieważ zliczać je będzie specjalny program komputerowy. Frekwencja przewidywana jest na poziomie około 50 proc.

Oficjalne wyniki prawyborów ogłosi Donald Tusk na sobotniej Radzie Krajowej PO na Politechnice Warszawskiej. Grzegorz Schetyna przekonuje, że można spodziewać się wielkiego show.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM