Mucha: Nie jestem od tego, żeby zajmować się wszystkimi problemami

Joanna Mucha odmówiła występu w programie o "seksizmie w polityce". Dlaczego? Bo nie chce być paprotką.
- Seksizm jest problemem, ale ja nie jestem od tego, żeby zajmować się wszystkimi problemami. Niech się z nim zmierzą ci, których seksizm dotknął - napisała Joanna Mucha, posłanka, PO na swoim blogu. Wytłumaczyła w ten sposób, dlaczego nie chce wystąpić w programie publicystycznym nt. seksizmu w polityce.

Dodała też, że nie chce być traktowana przez dziennikarzy jak "paprotka". - Jeśli ktoś traktuje mnie - znów to słowo - jak paprotkę, to świadczy to o jego klasie, o jego horyzontach myślowych, o tym, że posługuje się ciasnymi stereotypami - ale nie świadczy to o mnie. Nie mam potrzeby udowadniania nikomu niczego - pisze.

Nie wyklucza jednak, że kiedyś skorzysta z zaproszenia do programu. - Mam nadzieję, że spotkam się ze wspomnianym redaktorem w innym temacie, w innych okolicznościach - pisze.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny