Stasiak: Namawiam prezydenta, aby walczył

Władysław Stasiak mówi, że nie wie kiedy Lech Kaczyński ogłosi decyzję w sprawie startu w wyborach prezydenckich. "To będzie wiosna, ale czy to będzie za tydzień, dwa czy trzy, wie tylko pan prezydent" - dodaje w rozmowie z dziennikiem "Polska". Szef Kancelarii Prezydenta wierzy w wygraną Lecha Kaczyńskiego.
Przypomina, że pięć lat temu tydzień przed wyborami zdecydowanym faworytem był Donald Tusk. "Na sondaże trzeba patrzeć z pokorą i brać też pod uwagę dynamikę zdarzeń" - dodaje Władysław Stasiak. Zapewnia, że będzie namawiał prezydenta do walki.

Władysław Stasiak mówi, że nie zapadła jeszcze decyzja, czy Lech Kaczyński pojedzie 9 maja do Moskwy. Został tam zaproszony na uroczystości związane z 65. rocznicą zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. "Trwa ustalanie z rosyjskim ministerstwem spraw zagranicznych bardzo ważnych elementów potencjalnej wizyty. Niczego aktualnie nie jestem w stanie rozstrzygnąć" - mówi szef Kancelarii Prezydenta dziennikowi "Polska".

Władysław Stasiak wyjaśnia, że decyzja w sprawie wyjazdu zostanie podjęta wspólnie z MSZ po dokładnej ocenie sytuacji. "To będzie decyzja Polski" - mówi szef prezydenckiej kancelarii. Dodaje, że w tej chwili toczą się rozmowy na temat ewentualnej formuły udziału polskiego prezydenta w tych uroczystościach.

Ogłoszenie zwycięzcy prawyborów w PO w sobotę o godz. 11.00 - oglądaj transmisję na żywo w Gazeta.pl!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny