Poncyljusz: Polska dziś nie jest razem

Paweł Poncyljusz wierzy, że tragedia w Smoleńsku pomoże uspokoić debatę publiczną w Polsce. Wątpi jednak, że zjednoczy społeczeństwo. - Polska nie jest razem - mówi w Radiu TOK FM.
Paweł Poncyljusz uważą, że katastrofa samolotu prezydenta, może być początkiem pojednania polsko-rosyjskiego. - To poważna szansa na pojednanie - twierdzi. Przykładem tego może być wywiad Dmitrija Miedwiediewa, w którym potwierdza, że Polaków w Katyniu zabito na rozkaz Józefa Stalina.

Inną pozytywną konsekwencją tragedii może być uspokojenie nastrojów w polityce. - Coraz częściej mówimy o tonowaniu debaty, nakierowana na dobro państwa, a nie nas, polityków - mówi Poncyljusz. Wierzy, że będzie to trwała przemiana. - Ja staram się szukać promyka nadziei. Nasze swary i kłótnie nijak się mają, bo śmierć wszystkich połączy - mówi.

Żałuje jednak, że sami Polacy podzielili się w związku z pochówkiem pary prezydenckiej na Wawelu. - Polska nie jest razem. Ja to odbieram jako taniec na trumnie. Ci ludzie nie mają sumienia - komentuje zachowanie przeciwników pochówku.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM