Wybory 2010. Ziobro kandydatem na prezydenta? "Nie zastanawiam się nad tym"

- To nie czas, by myśleć kto będzie kandydatem PiS na prezydenta. Przede mną jest kilka pogrzebów moich przyjaciół. To nie czas na politykę - mówił Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla Polsat News. Były minister sprawiedliwości nie chciał potwierdzić, czy Jarosław Kaczyński byłby w stanie zawalczyć o prezydenturę. - Ale zawsze mi imponowała jego wewnętrzna siła - dodał.
Zobacz także: PiS chce Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta

- Pewnie powinniśmy mieć już ustalony kalendarz wyborczy, ale nie mamy. Jesteśmy tylko ludźmi - tłumaczył w Polsat News Ziobro. Europoseł zapewnił jednak, że PiS na pewno wystawi własnego kandydata na prezydenta.

Gdy dziennikarka dopytywała o konkretne polityczne decyzje PiS dotyczące przyspieszonych wyborów prezydenckich, Zbigniew Ziobro nie chciał mówić o żadnych nazwiskach. - Kiedy przyjdzie ten czas, kiedy poprosi o to prezes Kaczyński, będziemy o tym rozmawiać - wyjaśniał.

Na pytanie, czy sam rozważa kandydowanie na prezydenta, Ziobro ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył. - Proszę nie pytać mnie o kwestię kandydowania, to nie ta chwila, ja się nad tym nie zastanawiam - tłumaczył.

Działacze PiS chcą, by w czerwcowych wyborach prezydenckich wziął udział prezes Jarosław Kaczyński. Czy po osobistej tragedii byłby w stanie poradzić sobie z kampanią wyborczą? - Jak mam teraz podejść do prezesa, kiedy on jest pogrążony w bólu i cierpieniu i o to pytać. To są ostatecznie rzeczy ważniejsze od polityki - mówił Ziobro. Były minister sprawiedliwości podkreślił jednak, że prezes PiS to człowiek "silny". - Mąż stanu, to nie jest słowo przesadzone - podsumował.

DOSTĘP PREMIUM