Prezydent Sopotu ma dwa zarzuty mniej. Zostało sześć

Gdańska Prokuratura Apelacyjna umorzyła prezydentowi Sopotu Jackowi Karnowskiemu dwa zarzuty. Jeden z nich dotyczy zakupu w styczniu 2000 roku samochodu marki VW w salonie Groblewski za 30 tysięcy złotych, a po trzech latach odsprzedanie go dilerowi za 41 tysięcy. Drugi natomiast przyjęcia darmowych usług budowlanych od firmy Groblewski o wartości 1800 złotych
Postanowienie o umorzeniu tych zarzutów Jacek Karnowski otrzymał od śledczych w piątek .

Na prezydencie Sopotu ciąży nadal sześć zarzutów, które prokuratura postawiła mu na początku 2009 roku. Większość ma podłoże korupcyjne, wśród nich jest żądanie od Sławomira Julkego dwóch mieszkań w zamian za pozytywna decyzję administracyjną.

Śledztwo w sprawie Jacka Karnowskiego ma zakończyć się w tym miesiącu.

DOSTĘP PREMIUM