Sławomir Nitras najrzadziej obecnym posłem w Europarlamencie. ''Nie jestem mistrzem frekwencji. Poprawię się''

- Nie jestem mistrzem frekwencji, ale się poprawię - tłumaczy się Sławomir Nitras Głosowi Szczecińskiemu.
Najsłabszą frekwencję (65 proc.) na posiedzeniach plenarnych oraz komisjach, po roku kadencji Parlamentu Europejskiego, ma Sławomir Nitras, szef szczecińskiej Platformy Obywatelskiej. Tuż za nim są Jacek Kurski i Zbigniew Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości (72 proc. obecności) - donosi Głos Szczeciński.

Nitras nie był na 10 z 39 posiedzeń plenarnych Parlamentu Europejskiego. Ma też nieobecności na komisjach parlamentarnych.

- Zdarza się, że jak na komisji nie jest omawiana sprawa, która się bezpośrednio nie zajmuję, to na takiej komisji nie jestem obecny - przyznaje europoseł, i zapewnia, że czas przeznaczony na posiedzenia wykorzystuje rzetelnie. Dowodem na to ma być 10 pytań do Rady i Komisji Europejskiej, 5 wystąpień na posiedzeniu plenarnym, jeden projekt rezolucji, poprawki do 10 projektów raportów. Nitras jest między innymi autorem poprawek do rezolucji Parlamentu nawołujących Komisję Europejską do sprecyzowania tzw. definicji informacji technicznej, którą dysponują producenci samochodów.

- Europejski rynek motoryzacyjny jest newralgiczny dla rozwoju zdrowej konkurencyjnej gospodarki UE. Dlatego ważne jest, aby zaproponować takie prawo, które wykluczy nadużywanie pozycji dominującej producentów oraz przywróci równowagę między producentami pojazdów, producentami części zamiennych oraz rynkiem usług naprawczych - mówił podczas jednego z posiedzeń Komisji Spraw Gospodarczych.

Poseł tłumaczy, że na kilku posiedzeniach Parlamentu był nieobecny, bo przez prawie dwa tygodnie chorował na świńską grypę. - Zrobię wszystko, aby ta frekwencja w przyszłości była większa - obiecał.

785 europosłów zarabia co miesiąc 7665, 31 euro (ok. 34 tys. zł.). Dostają też dietę (278 euro) za każdy dzień udziału w posiedzeniac. Europosłowie mogą też liczyć na zwrot wydatków za dojazdy, pensje pracowników i biura zagraniczne oraz na utrzymanie biur poselskich, rachunki telefoniczne i opłaty pocztowe, zakup, eksploatacja i konserwacja sprzętu komputerowego oraz kosztów podróży.

Kaczyński u ofiar osuwisk [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM