Marcinkiewicz: Tusk musi zrobić rekonstrukcję rządu

PRZEGLĄD PRASY. - PO dojeżdża do ostrego zakrętu i wcale nie jest pewne, że z niego wyjdzie, bo popełnia błędy - mówi w wywiadzie dla ?Polskie The Times? Kazimierz Marcinkiewicz, były premier.
Nie przegap: wybory gazeta.pl - serwis specjalny

- Platforma jest zmęczona i zachłyśnięta władzą - mówi Marcinkiewicz. - Władza to dla niej coraz częściej urzędowanie, a nie zmienianie, nie służba, a do tego dochodzi pycha władców - dodał. Były premier podkreślił, że Donald Tusk na swoim stanowisku jest coraz lepszy.

PO miałaby większe szanse, gdyby kandydatem był Sikorski

- Dziś przegrana Komorowskiego to będzie także przegrana Donalda Tuska - twierdzi Marcinkiewicz. Według niego to Sikorski powinien kandydować. - Przecież żaden kandydat startujący w tych wyborach nie pociąga za sobą młodego polskiego pokolenia. A Radek Sikorski mógł stać się kandydatem młodego pokolenia - dodał były premier.

Marcinkiewicz uważa, że Tusk powinien dokonać rekonstrukcji rządu po wyborach. Twierdzi, że Schetyna bezwzględnie powinien do niego wrócić. - I jestem przekonany, że taki powrót zlepiłby PO na nowo - podkreślił Marcinkiewicz.

PiS nie ma przyszłości

Marcinkiewicz przyznał, że Jarosław Kaczyński jest jednym z najsprytniejszych polityków. - Jest wielkim strategiem politycznym, takiego drugiego nie ma w Polsce. Pod tym względem jest nawet lepszy od Donalda Tuska - mówił były premier. Zaznaczył jednak, że: - PiS nie ma przyszłości, jest partią schodzącą. Bo będzie odchodził elektora skupiony wyłącznie na patriotyzmie, historii i tradycji, a jednocześnie roszczeniowy, populistyczny i socjalny.

- PiS zastąpił polską lewicę. To jest fenomen. Ale jest to zastępstwo czasowe. W ciągu kilku lat w Polsce pojawi się silna partia lewicowa - podsumował były premier - Kazimierz Marcinkiewicz.

Więcej w dzisiejszej "Polsce The Times".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM