Protest twórców przeciwko ustawie medialnej autorstwa PO

Środowisko twórców protestuje przeciwko ustawie medialnej autorstwa Platformy Obywatelskiej. Pierwsze czytanie projektu ma się odbyć na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury. Kilkadziesiąt osób - między innymi reżyserzy Agnieszka Holland , Krzysztof Krauze i Jacek Bromski - wystosowali protest do marszałka Bronisława Komorowskiego.
Projekt PO zakłada natychmiastowe rozwiązanie rad nadzorczych mediów publicznych i w efekcie zmianę władz Polskiego Radia i Telewizji Polskiej.

- To jest ustawa, która pozwala jednej partii przejąć media publiczne od innej, poza tym upolitycznia media publiczne jeszcze bardziej niż do tej pory - ocenia Jacek Bromski. Szef Stowarzyszenia Filmowców Polskich podkreśla, że - zgodnie z projektem PO - prawie połowę członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji będzie obsadzał rząd. W TVP czterej członkowie mają być wyłaniani w konkursie przez KRRiT, a trzej wskazywani przez ministrów: skarbu, finansów i kultury. W Polskim Radiu natomiast trzej członkowie mają pochodzić z konkursu, dwaj z nominacji ministrów. Ponadto - podkreślił Jacek Bromski - ustawa ta daje możliiwość Krajowej Radzie ingerencji w program radia i telewizji.

Bromski przypomniał, że twórcy przygotowali własny projekt ustawy medialnej. Zakładał odpolitycznienie mediów poprzez odpowiedni system wyłaniania ich władz i zapewnienie finansowania, niezależnego od decyzji aktualnie rządzącej koalicji rządowej. Rady nadzorcze mediów publicznych byłyby powoływane na podobnych zasadach jak Krajowa Rada, z rekomendacji stowarzyszeń i organizacji pozarządowych oraz udzielałyby zarządom podwójnego absolutorium - ekonomicznego i programowego.

Zarządy TVP i Polskiego Radia byłyby jedno lub dwuosobowe, wszystkie pochodziłyby z konkursu.

- Projekt twórców miała złożyć w Sejmie Platforma, a teraz proponuje ustawę, która pozwoli jej kontrolować media publiczne - dodaje Jacek Bromski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM