Lewica przygotowuje projekt ustawy o legalizacji związków partnerskich

Klub Lewicy przygotowuje projekt ustawy o związkach partnerskich (autorzy nie wspominają o płci), dzięki której związki niemałżeńskie mogłyby nabyć takie same prawa jak małżonkowie - podaje ?Wprost?. W założeniach projektu jest zapis o prawie do adopcji biologicznego dziecka partnera.
Projekt przygotowała Grupa Inicjatywna ds. Związków Partnerskich, w skład której wchodzą m.in. działacze Kampanii Przeciw Homofobii. W zeszłym tygodniu założenia trafiły w ręce polityków SLD. - Chcemy, by ostateczna wersja projektu powstała jak najszybciej -mówi "Wprost" poseł SLD Sławomir Kopyciński. - Liczymy, że projekt zostanie złożony do laski marszałkowskiej jeszcze we wrześniu - dodaje Tomasz Szypuła z zarządu Kampanii Przeciw Homofobii.

Jak wynika z informacji "Wprost", założenia do projektu ustawy są wzorowane na rozwiązaniach francuskich. W ich myśl osoby zawierające umowę o związku partnerskim (autorzy nie wspominają o płci, co otwiera drogę do legalizacji związków gejowskich) nabędą większość praw przysługującym małżonkom. Między innymi będą zaliczani do pierwszej grupy spadkowej przy obliczaniu podatku od spadków lub darowizn, otrzymają prawo dziedziczenia po sobie bez testamentu, będą mogli się wspólnie rozliczać, uzyskają prawo do pochowania zmarłego partnera.

"Partnerzy (...) uzyskują prawo do adopcji biologicznego małoletniego dziecka partnera" - taki zapis także można znaleźć w dokumencie. Wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska przyznaje, że możliwość adopcji to najbardziej kontrowersyjny zapis i musi on zostać przedyskutowany wewnątrz klubu. - Założenia są listą naszych marzeń. Zdajemy sobie sprawę, że na pewno nie wszystkie znajdą się w ostatecznej wersji ustawy. Z tego, co wiem, to szef SLD Grzegorz Napieralski jest przeciwny adopcji biologicznych dzieci partnerów. Twierdzi, że przez ten zapis może polec cała ustawa - mówi "Wprost" Szypuła.

Przeciwko ustawie opowiada się m.in. Jarosław Gowin z PO. - To zagranie ma związek z kampanią wyborczą. Projekt nie ma szans - uważa polityk.

Więcej na wprost.pl>>

DOSTĘP PREMIUM