Krótki występ u Moniki Olejnik. "Czy przeprosi Pan za IV RP?"

- Chcę uczynić wszystko, żeby Polska się zmieniła - w ten sposób Jarosław Kaczyński odpowiedział Monice Olejnik, która pytała w TVN24 czy przeprosi on za IV RP. Prezesa PiS niespodziewanie nie było w studiu, program trwał też o połowę krócej, zaledwie 10 minut.
- Pamiętam pani łzy i pani reakcja mnie tak wzruszyła, za co jestem pani wdzięczny. To była największa tragedia po 1945 r., ale dobrze by było, gdyby wyciągnąć coś dobrego. Nie powinniśmy w tej chwili jednak wracać do przeszłości - powiedział, kandydat PiS na prezydenta.

Olejnik pytała też o wyrażony dziś w Sosnowcu pogląd Kaczyńskiego, który powiedział że Edward Gierek był "komunistycznym, ale jednak patriotą". - Dawną epokę trzeba potępić, ale trzeba też patrzeć na nią z innej strony - powiedział prezes PiS. Kaczyński powiedział w Sosnowcu, że cieszyłby się, gdyby jego kandydaturę poparł eurodeputowany Adam Gierek, syn b. pierwszego sekretarza KC PZPR.

Kaczyńskiego nie było w studiu, widać było jedynie połączenie z kandydatem PiS, który przebywa na Podlasiu. Na początku programu Kaczyński przeprosił za taką sytuację oraz powiedział, że będzie obecny tylko w części programu. Kiedy po zaledwie kilku minutach Olejnik chciała zadać mu kolejne pytanie, Kaczyński kilka razy powtórzył "musimy kończyć". Okazało się, że za chwilę miał wywiad w TVP Info.

Był to jeden z niewielu wywiadów, jakich prezes PiS udzielił mediom nie kojarzonym z prawicą. Wcześniej był tylko obecny w radiu RMF FM, nie dotarł, choć obiecał do TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM