Umiarkowana radość w sztabie Komorowskiego. "Wygrała polska demokracja"

- Chciałem podziękować tym wszystkim, którzy pracowali na to, aby polska demokracja mogła powiedzieć z dumą i głośno: wygrałam - powiedział Bronisław Komorowski zaraz po ogłoszeniu wyników drugiej tury wyborów prezydenckich. Wystąpieniu Komorowskiego towarzyszyły brawa i okrzyki, ale liderzy PO byli dalecy od euforii. Wszyscy czekają ewidentnie na oficjalne wyniki PKW.
Zobacz także: Wieczór wyborczy - relacja na żywo | Komorowski: Wygrała polska demokracja! | Kaczyński: Gratuluję zwycięzcy | Szczegółowe wyniki [WYKRESY]



Kandydat PO wszedł na scenę uśmiechnięty z bukietem biało - czerwonych róż, a gratulował mu były premier Tadeusz Mazowiecki. "Bronek, Bronek" skandował w tym samym czasie zebrany tłum. Działacze śpiewali mu też "Sto lat, sto lat".

"Z tą największą butelką szampana przyjdzie nam zaczekać do jutra"

- Kochani, wygrała nasza polska demokracja - rozpoczął swoje przemówienie Bronisław Komorowski przy odgłosach oklasków. - I chociaż przynajmniej z tą największą butelką szampana przyjdzie nam zaczekać do jutra, bo tutaj widać, ze jesteśmy blisko remisu to chyba mamy wystarczający powód do radości i dumy: wygrała polska demokracja. Widać to po niebywale wysokiej frekwencji, ogromnym zaangażowaniu Polaków w ten najważniejszy akt demokratycznego uczestnictwa w państwie, jakim są wybory - zauważał Bronisław Komorowski.



Kandydat Platformy dziękował za udział w wyborach swoim wyborcom i gratulował także wyniku Jarosławowi Kaczyńskiemu. - Gratuluję znakomitego wyniku oraz tego, że - jak mało kiedy - widać, że Polska, aczkolwiek prawie podzielona równo, prawie pół na pół, jest jednak Polską wspólną - podkreślał Komorowski. - Jest Polską, która zasługuje na to, aby w niej zgoda budowała, bo Polska jest najważniejsza - dodawał.

"Nie podziały, ale poczucie wspólnoty"

Komorowski zauważał, że tym razem kampania wyborcza była trudna. - Bo w cieniu katastrofy smoleńskiej, tragedii powodzi. Była to kampania, która udowodniła, że państwo polskie w najtrudniejszych momentach zdaje egzamin, radzi sobie jako państwo demokratyczne. Wspólnym wysiłkiem daliśmy radę - mówił polityk Platformy i prosił, aby pomimo podziałów "wspólnie budować Polskę".

- Zwracam się do wszystkich, abyśmy wspólnym wysiłkiem budowali przekonanie, że pomimo różnic, pomimo różnych sympatii i różnych nadziei Polska jest naszą wspólną własnością, jest naszym wspólnym wielkim zadaniem i że zrobimy razem wszystko, aby budować nie podziały, ale poczucie wspólnoty - apelował.

Radość w sztabie Bronisława Komorowskiego [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

DOSTĘP PREMIUM