Nowak wręczył Kluzik-Rostkowskiej bukiet róż i podziękował za kampanię

Wyborcza walka obu kandydatów była zacięta. Szefowie ich sztabów darzą się jednak godną podziwu atencją. Dowód temu dał Sławomir Nowak, który w studiu TVN24 pojawił się z ogromnym bukietem róż dla Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Kwiaty wręczył jej na oczach widzów i prowadzącej rozmowę Justyny Pochanke.
- Ja chciałem podziękować pani Joannie za tę kampanię. Współpraca między nami naprawdę była fantastyczna. Bardzo sobie ją cenię - powiedział Sławomir Nowak tuż po pojawieniu się w studiu.

Kwiaty miały też specjalnego nadawcę. Nowak wytłumaczył, że o wręczenie imponującego bukietu poprosił go jego szef i najprawdopodobniej nowy prezydent RP , Bronisław Komorowski. - Marszałek poprosił mnie, żebym wręczył te kwiaty od niego i od całego naszego sztabu w podziękowaniu za tę kampanię - mówił.

- Dziękuję bardzo. Ja oczywiście gratuluje Bronisławowi Komorowskiemu, gratuluję Sławomirowi Nowakowi i przyznaję, że bardzo dobrze nam się pracowało - odpowiedziała zaskoczona i nieco zmieszana Kluzik-Rostkowska.

Szef sztabu PO w tej kampanii chętnie obdarowywał swoją koleżankę po fachu kolejnymi bukietami. Z pękiem kwiatów pojawił się w sztabie PiS, kiedy chciał przekonać jego szefową do wspólnej debaty obu kandydatów.

Nie zawsze jednak między Kluzik-Rostkowską a Nowakiem panowała tak zgodna atmosfera. Po pierwszej turze wyborów między sztabowcami PiS i PO także na antenie TVN24 doszło do ostrej wymiany zdań. Dwa tygodnie temu program z ich udziałem zmienił się w ciąg kłótni . Szefowa sztabu Jarosława Kaczyńskiego sugerowała ironicznie, że to minister zdrowia Ewa Kopacz powinna być kandydatem PO na prezydenta, a szef sztabu Bronisława Komorowskiego, że kandydat PiS obniżył frekwencję wyborczą.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny