Poncyljusz: Komorowski złamał fatum ciążące nad marszałkami Sejmu

Paweł Poncyljusz pogratulował zwycięstwa Bronisławowi Komorowskiemu, natomiast Sławomir Nitras pogratulował Jarosławowi Kaczyńskiemu dobrego wyniku. - Udowodnił, że jest liderem opozycji w Polsce - powiedział w Radiu Zet europoseł PO.
- Jarosław Kaczyński zaimponował wewnętrzną siłę, nie każdy byłby zdolny do takiego wysiłku. Udowodnił, że jest liderem opozycji w Polsce, to nie ulega najmniejszej wątpliwości - ocenił w Radiu Zet Sławomir Nitras.

- Gratuluję zwycięstwa. Bronisław Komorowski złamał fatum ciążące nad marszałkami Sejmu. Od 1989 r. żaden z nich nie sięgnął po wyższy urząd niż marszałek. On, który nie jest liderem PO, sięgnął po najwyższy urząd w państwie, co jest jego sukcesem - skomentował z kolei Paweł Poncyljusz.

Będzie monopol władzy PO?

Goście Moniki Olejnik mieli różne zdanie w sprawie tego, czy czeka nas teraz monopol władzy w wykonaniu Platformy. - Monopolu bym się nie obawiał, PO nie ma większości w parlamencie. Już takie sytuacji były w przeszłości. Jestem przekonany, że zarówno Donald Tusk, jak i Bronisław Komorowski wyznaczą nowy standard - przekonywał Nitras.

Paweł Poncyljusz obawia się natomiast, że wszystkie ważne urzędy w państwie znajdą się teraz w rękach Platformy. Zdaniem polityka, za czasów rządu PiS nie było aż takiego monopolu władzy.

- Mam prawo do odrobiny braku skromności, by powiedzieć, że po trzech latach rządów PO Polacy jednak woleli monopol władzy niż powrót PiS do władzy - przekonywał Sławomir Nitras. - To nie jest kwestia ilości władzy, ale sposobu sprawowania tej władzy - dodał. Nitras tłumaczył, że Platformę dopiero czeka test i dlatego nie należy jeszcze ferować jakiś wyroków.

Poncyljusz: Startowaliśmy z niskiego pułapu

Paweł Poncyljusz nie uważa, by sztab Jarosława Kaczyńskiego popełnił jakieś istotne błędy, które doprowadziły do porażki kandydata PiS. - To jest kwestia tego, z jakiej pozycji startowaliśmy. Może było kilka momentów, kiedy byliśmy za mało aktywni - przyznał rzecznik sztabu Komorowskiego. Poncyljusz początkowo nie chciał oceniać wypowiedzi Kaczyńskiego o Gierku i braku więźniów politycznych w latach 70. - Ja takich rzeczy bym nie powiedział - przyznał w końcu poseł.

Z kolei Sławomir Nitras nie potrafił zauważyć błędów w kampanii Komorowskiego. - Bronisław Komorowski jest mniej plastyczny. Jarosław Kaczyński potrafi powiedzieć wszystko, Komorowskiego trudno namówić do deklaracji, które przez gardło mu nie przechodzą - uważa europoseł.

Kobieta marszałkiem Sejmu?

Sławomir Nitras chciałby, aby nowym marszałkiem Sejmu została kobieta. Ewa Kopacz? - dopytywała Monika Olejnik. - To jest jedna z kandydatów, ale nie wiem czy się zgodzi. Trzeba być konsekwentnym. Skoro tyle mówimy o parytetach to wydaje mi się, że powinniśmy wybrać pierwszą w historii kobietę marszałek Sejmu. Ale nie wiem, czy powinna to być Ewa Kopacz - tłumaczył europoseł PO.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM