Nowym marszałkiem Sejmu będzie kobieta? Pierwsze nazwisko: Kopacz

Jeszcze dzisiaj mają rozpocząć się rozmowy PO z PSL w sprawie kandydata na nowego marszałka Sejmu po tym, jak Bronisław Komorowski najpewniej wygrał wybory prezydenckie i będzie musiał ustąpić ze stanowiska. Politycy PO apelują, aby to kobieta objęła drugą w kolejności najważniejszą funkcję w Polsce.


- Trzeba być konsekwentnym. Skoro tyle mówimy o parytetach to wydaje mi się, że powinniśmy wybrać pierwszą w historii kobietę marszałek Sejmu. Ale nie wiem, czy powinna to być Ewa Kopacz - tłumaczył w Radiu Zet Sławomir Nitras. Minister zdrowia to obecnie jedna z najpoważniejszych kandydatur na fotel marszałka Sejmu.

Za Kopacz optuje m.in. Janusz Palikot, który podobnie jak Nitras argumentuje, że w ten sposób PO pokaże, że rzeczywiście partii zależy na lepszej pozycji kobiet w polityce. - Ewa Kopacz jako marszałek Sejmu to doskonała kandydatura - podkreślał w Kontrwywiadzie RMF FM. Poseł PO nie obawia się, że na przeszkodzie do objęcia funkcji marszałka przez Kopacz stoi przeprowadzenie zapowiadanej reformy zdrowia. - Reforma jest już gotowa i trzeba ją jeszcze przed wakacjami przedstawić opinii publicznej - zapewnił Palikot.

Jako potencjalnego następcę Bronisława Komorowskiego wymienia się także szefa klubu PO Grzegorza Schetynę oraz ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego. Schetyna powiedział dziś w Radiu RMF FM, że nie mówi "nie" stanowisku marszałka Sejmu. - To decyzja Platformy i nas wszystkich - dodał. W TVN24 przyznał jednak, że nie pali się do objęcia tej funkcji. - Oczywiście, jeśli taka będzie wola PO to się nie uchylę - zastrzegł.







Bronisław Komorowski [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM