Sejm pod rządami Grzegorza "Zniszczę cię" Schetyny. Poseł PiS przewiduje: "będzie się działo"

Jeszcze w tym tygodniu Sejm może mieć nowego marszałka. Do zajęcia stanowiska zwolnionego przez Bronisława Komorowskiego szykuje się Grzegorz Schetyna. - Będzie się działo w Sejmie. Będzie bardzo bardzo ciekawie i ostro - komentuje Mariusz Kamiński. Poseł PiS przypomniał, że obecny szef klubu PO ma kswykę: Grzegorz "Zniszczę cię" Schetyna.
Jak zapowiedział Grzegorz Schetyna w Poranku Radia TOK FM marszałkiem Sejmu może zostać jeszcze w tym tygodniu. Dziś o kandydaturze rozmawiać mają premier Tusk i wicepremier Pawlak.

Zdaniem Mariusza Kamińskiego, jeśli Schetyna zostanie marszałkiem Sejm czekają ciekawe czasy. - Będzie się działo w Sejmie. Będzie bardzo bardzo ciekawie - mówił w programie "Fullkontakt". Dlaczego? - Przy Schetynie mającym ksywkę Grzegorz "Zniszczę cię" Schetyna były marszałek Ludwik Dorn, nazywany "Żelaznym Ludwikiem" to pikuś. Na pewno będzie ostro - wyjaśnił poseł Prawa i Sprawiedliwości.



Ale Kamiński nie odmawia politykowi PO kompetencji. - To sprawny polityk. Pod względem technicznym - prowadzenia obrad i głosowań - na pewno będzie szybki. Będzie to sprawniej szło niż z Bronisławem Komorowskim. No ale przeczuwam, że będzie dużo walki politycznej - stwierdził poseł.

Według Bartosza Arłukowicza wskazując Schetynę premier Tusk usunął silnego konkurenta. - Schetyna po tym, jak opuścił rząd i został karnie przeniesiony do klubu wziął się bardzo do roboty. Po wyborach w regionach bardzo się wzmocnił. Tuska zauważywszy jak wzmocnił się Schetyna wysyła go na odcinek, na którym nie będzie mógł rozwinąć skrzydeł i nie będzie miał czasu ani narzędzi, żeby korzystać z zaplecza partyjnego jakie zbudował - powiedział poseł lewicy.



Jeśli Grzegorz Schetyna stanie na czele Sejmu - posłowie PO będą musieli wybrać nowego szefa klubu parlamentarnego. Czy są już kandydaci na to stanowisko? - Na chwilę obecną to Rafał Grupiński albo Sławomir Rybicki - mówił w programie "Fullkontakt" poseł PO Maciej Orzechowski.



Kandydatów na wicemarszałków wciąż brak



Wybór nowego marszałka Sejmu to nie jedyne zadanie przed jakim stoją posłowie. Mimo, że od katastrofy pod Smoleńskiem minęły prawie trzy miesiące PiS i SLD nadal nie wskazały kandydatów na stanowiska wicemarszałków. Od czasu śmierci Krzysztofa Putry i Jerzego Szmajdzińskiego Sejm ma tylko dwoje wicemarszałków: Ewę Kierzkowską z PSL i Stefana Niesiołowskiego.

Mariusz Kamiński i Bartosz Arłukowicz zapowiedzieli, że sprawami personalnymi w tym tygodniu zajmą się kluby parlamentarne. Przypomnijmy, że PiS musi także wybrać nowego szefa klubu (po śmierci Grażyny Gęsickiej).

Już w trakcie kampanii przepowiadano awans szefowej sztabu Jarosława Kaczyńskiego. Czy więc Joanna Kluzik-Rostkowska może zostać szefem klubu PiS lub kandydatka na wicemarszałka Sejmu? - Nie będę ukrywał, że moją faworytka jest Joanna Kluzik-Rostkowska. Albo na szefa klubu albo na wicemarszałka. Bardzo chciałbym, żeby jej pozycja w partii została wzmocniona - powiedział Mariusz Kamiński.

Na giełdzie kandydatów na stanowisko szefa klubu PiS pojawiają się też nazwiska Marka Kuchcińskiego i Adama Lipińskiego.

Czy Grzegorz Schetyna byłby dobrym marszałkiem Sejmu?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM