Waszczykowski odejdzie z BBN? Zależy od przyszłej prezydentury

Wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Witold Waszczykowski nie wyklucza rezygnacji z zajmowanego stanowiska. Wczoraj dymisje złożyli zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin, szef gabinetu prezydenta Maciej Łopiński, sekretarz stanu Małgorzata Bochenek oraz podsekretarze stanu Andrzej Duda i Bożena Borys-Szopa.
Wiceszef BBN tłumaczy, że na ostateczną decyzję, wpłynie to w jakim kształcie będzie funkcjonowało Biuro w przyszłości oraz jaka będzie wizja nowej prezydentury. Witold Waszczykowski zastrzega, że już doszło do zmiany roli Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Poprzednio BBN był miejscem, które recenzowało inne ośrodki władzy, ale teraz Biuro będzie bliżej współpracowało z rządem. Witold Waszczykowski zastanawia się jednak czy nie oznacza to podporządkowania Biura Bezpieczeństwa Narodowego władzy wykonawczej.

Według Waszczykowskiego, prezydent powinien mieć pewną niezależność i możliwość rozliczania rządów w niektórych kwestiach polityki zagranicznej i obronności. Wiceszef BBN zastrzega, że w odróżnieniu od odwołanych ministrów, którzy pełnili funkcje polityczne w Kancelarii Prezydenta, dwóch zastępców szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego generała Stanisława Kozieja to urzędnicy państwowi.

DOSTĘP PREMIUM