"Marszałek nagrodził swojego znajomego i współpracownika"

Politycy opozycji z dystansem podchodzą do decyzji Bronisława Komorowskiego, by powołać dwóch nowych członków KRRiT. - Ja tych panów nie znam - komentuje Wacław Martyniuk z SLD. - Marszałek wynagrodził swojego znajomego - uważa z kolei Krzysztof Jurgiel z PiS.
Wacław Martyniuk wstrzymuje się od oceniania nowo wybranych członków KRRiT: Jana Dworaka i Krzysztofa Lufta. - Ja tych panów nie znam od strony fachowej. Wiem, kim jest pan Krzysztof Luft, wiem że był rzecznikiem rządu premiera Jerzego Buzka. Wiem, że pan Jan Dworak był prezesem TVP i wiem, że wprowadził do telewizji publicznej pana Pospieszalskiego. Nie wiem, czy to są najlepsi z najlepszych, trudno jest mi cokolwiek więcej powiedzieć - tłumaczy Martyniuk.



Od oceniania decyzji Komorowskiego nie stroni natomiast Krzysztof Jurgiel z PiS. - Jest to wybór pana marszałka. Myślę, że wynagrodził swojego znajomego i współpracownika. Oceny dokonamy, jak już Krajowa Rada będzie działała. Zobaczymy, czy rzeczywiście będzie dbał o interes mediów publicznych - komentuje poseł.



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM