Schetyna w TOK FM: "Ostrzegaliśmy w kampanii przed takim PiS-em"

- Ostrzegaliśmy, że ten prawdziwy PiS jest ukryty w kampanii - mówił w Poranku TOK FM Grzegorz Schetyna. - Trochę zapomnieliśmy jaki był ten prawdziwy PiS, bo przyzwyczailiśmy się, że polska polityka i debata może wyglądać inaczej - dodał.
Trudno wytłumaczyć takie zachowanie PiS-u. Ostrzegaliśmy, że ten prawdziwy PiS jest ukryty w kampanii - mówił w Poranku TOK FM marszałek Sejmu i wykonujący obowiązki prezydenta Grzegorz Schetyna. - To, co teraz robią, to polityka samobójcza, bo ludzie odzwyczaili się od takich zachowań. To jest od nich silniejsze, żeby rozmawiać normalnie. To taki gen zniszczenia w politykach Prawa i Sprawiedliwości. Wydaje mi się, że to część ich natury - dodał.



Według Schetyny Prawo i Sprawiedliwość na pewno będzie chciało grać tragedią smoleńską jak najdłużej. - Liczą, że to szansa na zabetonowanie 40 proc. elektoratu - mówił Schetyna. - Martwię się, że będziemy świadkami rzeczy, od których próbowaliśmy się odzwyczaić. Uważam też, że nastąpi dyskredytowanie i marginalizowanie ludzi, którzy osiągnęli dobry wynik wyborczy i mówię tu o ludziach PiS-u - podkreślił Schetyna.



KRRiT: PO jest zakładnikiem nowej sytuacji

- Prezydent-elekt podjął decyzję o swoich nominacjach i miał do tego prawo - mówił Schetyna. - To wymusza na Platformie Obywatelskiej otwarcie się na inne kluby parlamentarne w kwestii Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jeżeli wytypuje się osoby, które wszystkie kluby mogłyby zaakceptować, to dobrze by wróżyło przyszłej współpracy. Oczywiście jest tak, że klub platformy jest zakładnikami tej sytuacji - przyznał Grzegorz Schetyna.



- Nie wierzę w takie warianty, które były prowadzone za czasów PiS - że na "krótkim telefonie" dyspozycje wydawane jak prowadzić media publiczne - podsumował Schetyna w Poranku Radia TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM