Komisja ds. Blidy: Nieobecność Ziobry bez usprawiedliwienia. ''Nie ma zgody na sztuczki''

Zbigniew Ziobro zamiast na posiedzeniu komisji śledczej ds. śmierci Barbary Blidy, gdzie miał być przesłuchiwany przez posłów, pojawił się dzisiaj na procesie w Sosnowcu. Szef komisji Ryszard Kalisz uznał zachowanie europosła PiS za ?nieusprawiedliwiony unik?. Zgodzili się z nim inni członkowie komisji, oprócz posłów PiS. Tymczasem na przesłuchanie, na które specjalnie pojechał Ziobro, nie stawił się świadek - b. szef ABW.
Bogdan Święczkowski nie stawił się w Sądzie Rejonowym w Sosnowcu, gdzie pojawił się natomiast Zbigniew Ziobro, który - jak mówił rano w radiu TOK FM - z tego powodu nie pojawi się dzisiaj przed komisją sejmową, wyjaśniającą okoliczności śmierci Barbary Blidy.

Posiedzenie komisji rozpoczęło się o godz. 11.00 i rzeczywiście nie było na nim Ziobry. Wyraźnie zdenerwowany przewodniczący komisji Ryszard Kalisz uznał nieobecność Ziobry za nieusprawiedliwioną i zaproponował wyznaczenie kary porządkowej dla europosła PiS.

Tymczasem przed wejściem na salę rozpraw w Sosnowcu były minister sprawiedliwości powiedział dziennikarzom, że to niezawisły sąd wyznaczył na poniedziałek termin przesłuchania świadka w procesie wytoczonym mu przez polityka PO. Grzegorza Schetynę reprezentował pełnomocnik.

Na proces cywilny nie musi się osobiście stawiać ani pozwany ani powód, chyba że sąd wezwie do obowiązkowego stawiennictwa. Na ten argument wskazywał Ryszard Kalisz, zwracając dodatkowo uwagę, że wcześniej Zbigniew Ziobro nie stawiał się na rozprawach w sprawie, jaką wytoczył mu Schetyna. Kalisz zauważył, że Ziobro mógł wyznaczyć pełnomocnika.

Kalisz: Nie ma zgody na tego rodzaju sztuczki

- Komisja nie może sobie pozwolić na tego rodzaju sztuczki - powiedział Kalisz. Natomiast zdaniem posłanki PiS Anny Zalewskiej, dzisiejsze posiedzenie komisji śledczej jest zupełnie niepotrzebne, ponieważ szef komisji Ryszard Kalisz już w piątek wiedział, że Zbigniew Ziobro udaje się na rozprawę do Sosnowca i nie pojawi się na dzisiejszym posiedzeniu. - Niepotrzebnie przyjechaliśmy za pieniądze podatników - podkreśliła.

Z argumentacją Ryszarda Kalisza zgodziła się natomiast Danuta Pietraszewska z PO. - Cyniczne zachowanie ministra Ziobry było przemyślane - powiedziała posłanka dodając, że o przesłuchaniu przed komisją były minister sprawiedliwości wiedział dużo wcześniej niż o terminie przesłuchania Święczkowskiego w procesie Schetyna kontra Ziobro. Kalisz potwierdził, że sejmowi śledczy wysłali wezwanie do b. ministra sprawiedliwości 16 maja. Jak dodał, zwrotne poświadczenie odbioru wpłynęło na początku czerwca, udział Ziobry został potwierdzony jeszcze w ubiegły wtorek 13 lipca.

Zdenerwowany Kalisz zasugerował nawet, że Zbigniew Ziobro już wcześniej wiedział, że Święczkowski nie zjawi się na dzisiejsze przesłuchaniu w sądzie w Sosnowcu. Kalisz zaznaczył, że doświadczenie życiowe podpowiada, że "tak dobrzy przyjaciele" jak Święczkowski i Ziobro takiej informacji "przed sobą nie ukrywali".

Komisja: Ziobro nieusprawiedliwiony

Ryszard Kalisz zaproponował ukaranie Ziobry za niestawienie się na posiedzeniu. Członkowie komisji z ramienia PiS-u uznali jednak, że wniosek szefa komisji nie ma podstaw prawnych. Anna Zalewska zwróciła uwagę, że zarówno członkowie komisji, jak i eksperci doradzający komisji nie otrzymali kopii dokumentów, które przesłał Zbigniew Ziobro. Dlatego trudno jest ocenić, czy usprawiedliwienie jest wystarczające.

Kalisz zarządził kilkuminutową przerwę, by posłowie zapoznali się z usprawiedliwieniem, które dotarło do Kancelarii Sejmu w piątek.

Po przerwie członkowie komisji uznali w głosowaniu (cztery osoby za wnioskiem Kalisza, dwie przeciwko, jedna wstrzymała się od głosu), że Zbigniew Ziobro nie przedstawił wiarygodnego usprawiedliwienia swojej nieobecności podczas dzisiejszego posiedzenia komisji. Posłowie postanowili upomnieć byłego ministra sprawiedliwości. Jeśli sytuacja powtórzy się 3 sierpnia (termin następnego przesłuchania - przyp. red.), to do sądu zostanie skierowany wniosek o jego ukaranie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (8)
Komisja ds. Blidy: Nieobecność Ziobry bez usprawiedliwienia. ''Nie ma zgody na sztuczki''
Zaloguj się
  • plendz

    Oceniono 3 razy 3

    Wzór cnót prawniczych, stróż prawa i szeryf Zero, jak zwykle mataczy i utrudnia prowadzenie dochodzenia. Obchodzenie prawa to jego specjalność. Nawet stworzył UKŁAD ułatwiający mu matactwa, w skład którego wchodzą Święczkowski, Engelking i... posłowie komisji śledczych wywodzący się z PiS. Układowi patronuje J. Kaczyński. Ciekawą nazwę ma ta ich partia...

  • munaciello

    Oceniono 3 razy 3

    Z całą pewnością Zbysio wiedział, że Boguś - jego przyjaciel jeszcze z czasów studenckich - nie stawi się na rozprawie w Sosnowcu. Ukarać przykładnie obu łobuzów.

  • allspice

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe,kto wyjdzie zwycięsko z tych przepychanek?:) Jak dotąd Ziobro...

  • boguslaw53

    Oceniono 1 raz 1

    Nie szkoda czasu na inwektywy? Parafrazuję klasyka/ dla niedoinformowanych wg J K-M/
    Ziobro" rżnie głupa" To kwintesencja partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ jak powiedział jej szef
    "katastrofa powinna być wyjaśniona we właściwy sposób"

  • jachujan

    Oceniono 1 raz 1

    nie ma zgody na takie postepowanie, ale i nagrody za nie, dla Ziobry, tez nie ma. To demoralizuje, niestety. Albo sa zasady, albo nie.

  • stefan99

    0

    Zastosować areszt i doprowadzić. A najlepiej wydobywczy

  • wachmeister

    Oceniono 1 raz -1

    Nieprawda. To była lesbijka.

  • kotwicz17

    Oceniono 2 razy -2

    PO i SLD to znakomici gracze trumnami, a wobec śmierci L. Kaczyńskiego zachowują się jak endecy po zabiciu Prezydenta RP G. Narutowicza

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX