Po przesłuchaniu: "Rozbieżności między zeznaniami Kaczyńskiego a wersją Ziobry. Może dowiemy się czegoś z zamkniętej części"

Przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego przed sejmową komisją ds. zbadania przyczyny śmierci Barbary Blidy zakończyło się po ponad dwóch godzinach. - Przesłuchanie zupełnie nic nie wniosło do sprawy - komentowała w TOK FM Anna Marszałek z "Dziennika Gazety Prawnej". - Może dowiemy się czegoś z przesłuchania za zamkniętymi drzwiami - dodała
- Posłowie podchodzili bez werwy do tego przesłuchania. Kaczyński podobnie - mówiła w TOK FM Anna Marszałek, dziennikarka "Dziennika Gazety Prawnej". W podobnym tonie mówił Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej".

"To przesłuchanie wnosi niewiele"

- Do sprawy jednak to przesłuchanie wnosi niewiele - podkreślił. Zastrzegł jednak, że dowiedzieliśmy się nowych rzeczy o przebiegu spotkań u premiera, z czasów kiedy urząd ten pełnił właśnie Kaczyński. - Otrzymaliśmy istotną, nową informację, że sprawa Barbary Blidy była omawiana na spotkaniach u premiera dwukrotnie. Podczas drugiego spotkania Kaczyński udzielił Bogdanowi Święczkowskiemu instrukcje, że w sprawie Blidy należy działać ostrożnie, bez kajdanek, bez pokazywania tego w telewizji - mówił Czuchnowski.

Również ten element przesłuchania przykuł uwagę Anny Marszałek. - PiS zarzuca Platformie Obywatelskiej bawienie się PR-em. A okazuje się, że Jarosław Kaczyński widząc, że źle zostały odebrane działania wobec np. Emila Wąsacza, zasugerował, żeby wobec kobiety nie używano podobnych metod - mówiła. Według dziennikarki dzisiejsze słowa Jarosława Kaczyńskiego pokazały jeszcze jeden ważny element: problem ze służbami specjalnymi w Polsce. - Dowiedzieliśmy się, że w służbach decydują względy ambicjonalne szefów, a przepływ informacji nie jest za dobry. Pewnie ten problem jest do dzisiaj. Nie sprawdziła się też funkcja ministra-koordynatora. To pokazuje, że w tej kwestii nasze państwo nie jest sprawne - mówiła Marszałek.

Kaczyński próbował różnych "wrzutek"

Wojciech Czuchnowski podkreślił, że są wyraźne rozbieżności między zeznaniami Kaczyńskiego, a tym, co mówi Zbigniew Ziobro o tej sprawie. Według niego ciekawy będzie wątek tego, jak obydwaj wybrną z tych sprzeczności.

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" zwrócił uwagę na wypowiedź Kaczyńskiego sugerującą, że system służb nie spełniał jego oczekiwań, jeżeli chodzi o koordynacje działań. Czuchnowski podkreślił też, że Kaczyński próbował "wrzutek", że sprawy bezpieczeństwa to nie była domena rządu. - Jednak najciekawszą z tych "wrzutek" była ta dotycząca Janusza Kaczmarka, w której Kaczyński wprost oskarża Kaczmarka o to, że inspirował różne działania rządu, które opierały się później na konfabulacjach.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (6)
Po przesłuchaniu: "Rozbieżności między zeznaniami Kaczyńskiego a wersją Ziobry. Może dowiemy się czegoś z zamkniętej części"
Zaloguj się
  • mi_m

    Oceniono 4 razy 4

    2 lata mieli na uzgodnienie zeznań i co? nie uzgodnili jak kłamac przed komisją

  • bandama4

    Oceniono 4 razy 4

    No, wlasnie.Najwyzszy czas,juz "przyprzec do muru",tych dwoch p.kaczynskiego i ziobro i rozliczyc ,ich z klamstw i pomowien.I kiedy zaczna sie bronic, to przestana "jazgotac" i knuc teorie spiskowe,nie poparte zadnymi dowodami.Tak,trzymac.Dziennikarze,czas najwyzszy,przypomniec,tym panom.Ich ,klamstwa, knowania,pomowienia.Wyciagnac na swiatlo, dzienne.A nie tylko do tej pory jazgotali zwolennicy, PISU,typu, p.karnowski, semke,wilsztajn,lichocka.Ktorzy ,opanowali,niestety ,radio "trojke",ktorej obecnie nie da sie juz sluchac.Tak tam nagromadzono,wszystkich zwolennikow Pisiakow.I to jest" medio"publiczne, za ktore placimy abonament?Przestaniemy placic,jesli Ci redaktorzy nie beda wycofani z publicznych mediow.Ile czasu, to bedzie jeszcze trwalo?

  • bogdan331

    Oceniono 2 razy 2

    "Jarosław Kłamczyński(2010-06-16 19:40)
    ~jak
    Zwolennicy Jarosława Kłamczyńskiego w panice,
    jadem plują a fe!"

  • bogdan331

    Oceniono 2 razy 2

    kłamczynski wielki ch...!

  • asd-53

    Oceniono 1 raz 1

    p.Kaczynski, prosze przedstawic przed Komisja swoje uwielbienie prawdy i tylko prawdy, dzielanie tylko zgodnie z prawem , sprawiedliwosc i uczciwosc.
    Mam wrazenie , ze to bedzie niemozliwe w pana wykonaniu.
    A tak latwo innych szkalowac, oczerniac, stawiac bezpodstawne zarzuty.

  • zaza2707

    Oceniono 1 raz 1

    Nic dodać ,nic ując-ale i tak z tego nic nie będzie.ogladałem to przesłuchanie -żenada jaki poziom prezentruja niektórzy z komisji nawet nie ci z PIS-u bo ci są tylko po to by nic nie wyjaśnić a prawdę ukryć

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX