Borowski o krzyżu: Szukanie konfliktów to sposób na życie polityczne PiS

Trzeba postępować konsekwentnie, uważając, żeby nie tworzyć nowych martyrologii. Ci, którzy mówią, że krzyż trzeba przenieść mają rację, ale muszą postępować ze świadomością, że być może nie skończy się to dzisiaj - mówił w Poranku Radia TOK FM z SdPl.
Chodzi o krzyż ustawiony przez harcerzy pod Pałacem Prezydenckim po katastrofie samolotu prezydenta pod Smoleńskiem. Dziś ma on zostać przeniesiony do pobliskiego kościoła św. Anny. Porozumienie w tej sprawie podpisali przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, warszawskiej kurii i harcerze.

Jednak o godz. 13.00, gdy przenoszenie krzyża ma się rozpocząć przed Pałacem Prezydenckim może być gorąco. Pół godziny wcześniej na marsz zwołują się "obrońcy krzyża". Zwolennicy pozostawienia krzyża zwołują się SMS-ami: "3 sierpnia 12:30 pl. Piłsudskiego - wznosimy nowy krzyż". Według nieoficjalnych informacji przed Pałacem Prezydenckim w momencie przeniesienia krzyża zebrać się mają politycy PiS. Rzecznik klubu nie potwierdza ani nie zaprzecza tej informacji.- Żyjemy w wolnym kraju i każdy może się udać tam, gdzie chce - mówił Polskiemu Radiu

Borowski:

- Krzyż i inne kwestie są stale wywoływane w związku z koncepcją polityczną jaką prezentuje Jarosław Kaczyński i PiS - mówił dziś w TOK FM Marek Borowski. - To jest szukanie elementów konfliktowych z rządem i Platformą Obywatelską, które by polaryzowały scenę polityczną, odwoływały się do emocji, do przesądów czy urazów, które są w ludziach obecne.

- Jeśli chodzi o PiS, to jest ich sposób na życie polityczne. Kiedyś byli Niemcy, byli również Rosjanie. Stale ta groźba, która wisiała nad Polską, i której tylko PiS mógł zapobiec. Wszyscy inni byli zdrajcami i pachołkami - mówił Borowski. - Teraz mamy krzyż i podział na ludzi, którzy czują, cierpią, są prawdziwymi Polakami i resztę, która jest jakimiś wyrobkami. Na szczęście ta reszta stanowi większość, ale ta mniejszość jest bardzo aktywna i krzykliwa. Obawiam się, że ta sprawa szybko się nie skończy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (35)
Borowski o krzyżu: Szukanie konfliktów to sposób na życie polityczne PiS
Zaloguj się
  • krytad

    Oceniono 17 razy 15

    Szukanie konfliktów to sposób na życie polityczne PiS - święta racja. To jest odreagowywanie za przegrane wybory. Będą negować wszystko i wszystkich. PIS jak dziecko, które robi matce na złość, bo czegoś nie dostało. Co ich obchodzi wspólny dom. Wrzaskiem i arogancją zwracają na siebie uwagę, zdumiewa ich aktywność, szczególnie ludzi (kościoła) zdesperowanych dla PIS-u, którzy chcą zostać bohaterami. To jest odrażające, przejrzałem na oczy - PIS, to nieszczęście dla Polski.

  • maz-47

    Oceniono 19 razy 15

    Borowski trafił w sedno.
    To PiS jest odpowiedzialny za te wszystkie podziały!
    Oby tylko nie doszło do jakichś bijatyk. Ciekawe, kto wtedy będzie miał krew na rękach?...

  • frankyy

    Oceniono 15 razy 13

    Trudno sie dziwić grupce sfrustrowanych emerytów z rodziny Radia Maryja, gdy biskup Dziwisz walczył z powodzią wystawiając relikwie św. Stanisława na dzwonnicy Wawelu.

    Cała afera z krzyżem to efekt mentalności magiczno-fetyszystycznej pielęgnowanej w kościele katolickim w Polsce.

    Żyjemy w mentalnym średniowieczu. Odpowiedzialność za to ponosi Episkopat kościoła katolickiego.

  • boshary

    Oceniono 15 razy 13

    Panie Marszałku, sto procent racji. Ludzie pokroju kaczyńskiego i spółki nie mają nic innego do zaproponowania niż sianie nienawiści i oglądania się wstecz takim sposobem się nic nie zbuduje.

  • vapor1

    Oceniono 18 razy 12

    I zniknie Rydzyk, rosyjski agent wyszkolony w Niemczech, który zostal wprowadzony do Polski po wyprowadzeniu stad wojsk rosyjskich, w celu skonfliktowania i oslabienia narodu. A czesc naszego narodu bez problemu zawsze sie nabierze na "świętego" ksiedza o niesjanych zrodlach dochodu...

  • wybitniemadry

    Oceniono 13 razy 11

    glupki pisowskie nie rozumieja ze demokracja to glownie odpowiedzialnosc

  • jagbia

    Oceniono 15 razy 11

    Pan Borowski ma rację. Im nie chodzi o pamięć tylko o miejsce zbiórki dla wszelkich oszołomow . Nikt nie będzie organizować zadym w kościele (jeszcze), lepszy jest plac przed pałacem. Hipokryci z PiS posługują się grupą ortodoksów . A mówili, że Polska jest najważniejsza. Czy to służy Polsce?

  • akuczacza

    Oceniono 15 razy 11

    Pisdzielcy znow robią zadyme-to ich specjalność. Jak sie ma takiego ograniczonego wodza to i sa efekty. DO DOMU!!!!!!!!!!!!!!

  • al48

    Oceniono 14 razy 10

    Czekam z niecierpliwością kiedy wreszcie w Polsce będzie spokój i wydaje mi się że tylko wtedy kiedy PiS zniknie ze sceny politycznej, a kościół przestanie się wtrącać do polityki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX