Nowa Rada bez PiS? Platforma poprze lewicę

Platforma Obywatelska poprze kandydatów Lewicy do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Głosowanie w tej sprawie w środę w Sejmie, przed głosowaniem w sprawie nowelizacji ustawy medialnej, autorstwa Platformy. Zanosi się na to, że w nowej Radzie z opozycji będą tylko ludzie SLD.
Szef klubu parlamentarnego PO Tomasz Tomczykiewicz powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że została zarządzona dyscyplina klubowa w sprawie głosowania nad kandydatami do KRRiT. - Wesprzemy kandydatów zgłoszonych przez Sojusz Lewicy Demokratycznej - powiedział poseł Platformy.

Sejmowa komisja kultury i środków przekazu pozytywnie zaopiniowała wszystkich czterech kandydatów, zgłoszonych przez kluby poselskie. Są to Witold Graboś i Sławomir Rogowski zgłoszeni przez Lewicę oraz Jarosław Sellin i Maciej Iłowiecki, zgłoszeni przez Prawo i Sprawiedliwość. Z tych czterech posłowie będą musieli wybrać dwóch. Platforma Obywatelska zarzuca Sellinowi, że przyczynił się do przejęcia mediów publicznych przez PiS, Samoobronę i Ligę Polskich Rodzin.

Opozycja będzie. Z SLD

Wiceszef PO Waldy Dzikowski mówi, że nowa Krajowa Rada będzie pluralistyczna, bo obok kandydatów zgłoszonych przez prezydenta-elekta, Jana Dworaka i Krzysztofa Lufta, będzie też w niej opozycja, czyli przedstawiciel SLD. - Chodzi nam o to, żeby szkodliwe działanie w telewizji publicznej Prawa i Sprawiedliwości zamknąć raz na zawsze - powiedział Waldy Dzikowski.

Z wypowiedzi przewodniczącego klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego Stanisława Żelichowskiego wynika, że ludowcy także poprą kandydatów Lewicy do KRRiT. Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski ma nadzieję, że kandydaci Lewicy zostaną wybrani, bo to "świetni fachowcy". Jak podkreślił, nie tylko jako przedstawiciele środowisk twórczych, ale również jako ludzie przygotowani do nowych technologii.

PiS o władzy i odpowiedzialności

Rzecznik klubu Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak uznał zapowiedź głosowania PO na kandydatów Lewicy za powołanie koalicji politycznej, która obejmie media publiczne całkowitą kontrolą. - PO ma w Polsce władzę absolutną, ma już praktycznie wszystko, ale musi pamiętać, że władza absolutna oznacza również absolutną odpowiedzialność, z tym jest gorzej - powiedział klubu rzecznik PiS. Do niedawna to jego ugrupowanie miało - wraz z SLD - wpływ na obsadę stanowisk w mediach publicznych.

Nowa Rada, nowa ustawa

Nowych członków Krajowej Rady trzeba wybrać po tym, jak pierwszy raz w historii tego organu Sejm, Senat i prezydent odrzucili sprawozdanie z jej działalności w poprzednim roku. Spowodowało to wygaśnięcie kadencji Rady. Krajowa Rada ma pięciu członków. Dwóch rekomendował już prezydent-elekt Bronisław Komorowski - to Krzysztof Luft i Jan Dworak - a jednego Senat - to profesor Stefan Pastuszka z PSL.

Na środowym posiedzeniu Sejmu posłowie będą też głosować nowelizację ustawy medialnej autorstwa Platformy Obywatelskiej. Platforma porozumiała się w tej sprawie z SLD. Szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz potwierdził w rozmowie z IAR, że zgodnie z porozumieniem z Lewicą, swego przedstawiciela w radach nadzorczych mediów publicznych nie będzie miał minister finansów. A tego chciała do tej pory Platforma Obywatelska. - W Senacie zapadnie korekta, że będzie dwóch przedstawicieli w radach nadzorczych: jeden z ministerstwa kultury i jeden z ministerstwa skarbu - powiedział Tomczykiewicz. Projekt nowelizacji ustawy medialnej przewiduje zmniejszenie liczby członków zarządów i rad nadzorczych mediów publicznych, a także zakończenie kadencji władz Polskiego Radia i Telewizji w momencie wejścia ustawy w życie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM