"Obrońcy krzyża" informują turystów po angielsku. "We remember. We protest"

"Obrońcy krzyża" najwyraźniej mieli dosyć pytań i zdziwionych spojrzeń zagranicznych turystów, którzy na Krakowskim Przedmieściu obserwowali ich demonstrację. Ustawili więc tablicę, która w języku angielskim wyjaśnia celi ich obecności pod Pałacem Prezydenckim.
- To oczywiste, że przychodzą różne wycieczki zagraniczne, które też chciały by coś wiedzieć, a niekoniecznie znają polski - tak cel postawienie tablicy tłumaczy jeden z "obrońców krzyża".



"We remember. We protest" - brzmi hasło umieszczone na tablicy. Anglojęzyczni goście dowiedzą się z niej, że ludzie zgromadzeni przed siedzibą głowy państwa chcą uczcić pamięć 96 osób, w tym polskiego prezydenta, którzy "zostali zabici w Smoleńsku". "Obrońcy" domagają się też wyjaśnienia okoliczności katastrofy prezydenckiego samolotu.

Mężczyzna, z którym na Krakowskim Przedmieściu rozmawiała dziennikarka Gazety.pl tłumaczy, że pomysł firmuje ruch "Solidarni 2010". Zapewnia, że jest potrzeba, aby taka tablica stanęła tuż obok podobnej, w języku polskim. - Chcemy, żeby świat się dowiedział. (Obcokrajowcy - red.) przyjeżdżają i nie bardzo wiedzą, o co chodzi, na czym to polega - tłumaczy "obrońca".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM