Prasa o obchodach 30-lecia "S": "Żenujące", "zapomnieli o ludziach"

PRZEGLĄD PRASY. "Nikomu się to nie śniło", "żenujące widowisko", "przyjechali zarobić polityczne punkty" - piszą publicyści komentując dzisiaj wczorajsze obchody trzydziestolecia "Solidarności".
"O nazbyt emocjonalnym wystąpieniu Henryki Krzywonos, słynnej motorniczej, sygnatariuszki Porozumień Sierpniowych, chciałoby się jak najprędzej zapomnieć" - pisze w "Rzeczpospolitej" Dominik Zdort. "Gdyby ludzie Solidarności chcieli się doszukiwać w poniedziałkowej awanturze czegoś pozytywnego, to powinni z zadowoleniem stwierdzić, że jej dziedzictwo chcą zawłaszczyć liderzy tak wielu politycznych ugrupowań" - ocenia Zdort. Jego zdaniem, aby stworzyć ze wczorajszych obchodów akademię, nie należało dopuszczać polityków do mikrofonów.

"Gazeta Wyborcza": "Solidarność przytuliła się do jednej partii"

Na pierwszej stronie "Gazety Wyborczej" Adam Michnik odcina się od negatywnych komentarzy wczorajszych wydarzeń. "Słyszę wszędzie słowa rozczarowania, zawodu, żałoby, płaczu i awantury. A ja w 30. rocznicę Porozumień Gdańskich jestem szczęśliwy" - pisze.

W innym tonie wypowiada się Ewa Milewicz: "Ale jedno się chyba nikomu nie śniło: że po 30 latach będziemy sobie te resztki po Solidarności wyrywać. Że jedni uczestnicy strajków będą drugich z Solidarności wygwizdywać, że "Solidarność", która była od najdrobniejszego korzenia antypartyjna, która walczyła z kierowniczą rolą partii, zechce się - nienauczona doświadczeniem - przytulić do jednej partii. Że ta "Solidarność" i z niej wywodzący się polityk, człowiek, który tyle przeżył, nie zdoła powiedzieć Lechowi Wałęsie: dziękuję i przepraszam".

Jeszcze ostrzej komentuje Jarosław Kurski: "To było żenujące widowisko, a nie uroczysty zjazd Solidarności. Gwizdy, chamskie wrzaski, buczenie. Delegaci nie uszanowali głowy państwa, premiera, a nawet tych wybitnych postaci dawnej "S", które o ten związek walczyły w sierpniu 1980 r. Nie uszanowali nikogo, nawet własnego święta".

"Polska The Times": Henryka Krzywonos przypomniała o zwykłych ludziach

"Pomijając kwestie przyzwoitości i zasad kultury wobec zaproszonych gości, mam jednak wrażenie, że zwykli ludzie już się w tym pogubili" - czytamy z kolei w "Polsce The Times" komentarz Macieja Wośko. "Przypomniała o nich emocjonalnie i wprost, jak wtedy 30 lat temu, pani Henryka, pytając: Co my sobie wywalczyliśmy po 30 latach? Gwizdy?".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (21)
Prasa o obchodach 30-lecia "S": "Żenujące", "zapomnieli o ludziach"
Zaloguj się
  • neumarkt

    Oceniono 12 razy 12

    Dziś odezwał się inteligentny inaczej poseł PIS, Jaworski. Nie omieszkał dać na falach eteru i w okienkach telewizyjnych, pokaz bezdennej głupoty. Dołączył, swoim medialnym wystąpieniem go grupy bezmózgich pretorian swojego WODZA, notorycznego kłamcy. Jeszcze chwila a dowiemy się, że na czele ruchu solidarności stał i walczył o sprawę robotników, jedynie skutecznie i z narażeniem życia, Jarosław Kaczyński. My, dorośli, o istnieniu Jarosława Kaczyńskiego dowiewdzieliśmy się dopiero gdy spalił pod Belwederem kukłę swojego pryncypała, Lecha Wałędy. Wtedy dopiero zaistniał w przestrzeni medialnej. Ot, malutka samochwała w kącie stała. A to wszystko wina schizofrenii paranoidalnej trapiącej umysł JAROSŁAWA KŁÓTLIWEGO!

  • scan33

    Oceniono 12 razy 12

    Żenada, typowo Nasze Polskie zachowanie, jak na wiejskiej zabawie lub stadionie. Pamiętam doskonale tamte czasy, dziś dowiaduję się że żyłem w innym świecie. Co chwila nowe fakty, nowi bojownicy walki , nowe pisanie historii.Wstyd i smutek!

  • her_m_an

    Oceniono 11 razy 11

    Związek kadłubowy z elektoratem PiSu.
    Rozwiązać, zapomnieć o tym.
    Etos Solidarności zbrukany przez jego obecnych szefów.
    Odebrać sztandar Solidarności partii politycznej.

  • barbq

    Oceniono 10 razy 10

    wielka mi solidarność... nic tylko zwykła banda buraków. ja jestem jeszcze młody, mam 34 lata i byłem małym dzieckiem kiedy działy się te wielkie chwile, ale teraz jestem dorosły i słuchając różnych źródeł, buduję sobie w głowie wyobrażenie tamtych czasów. Chyba tylko kompletny ślepak nie dostrzeże tego że solidarność już w zasadzie niczym nie różni się od partii politycznych. Zapominają o tych naprawdę istotnych osobach i próbują tworzyć jakąś alternatywną historię dla drugoplanowych ról.

    całe szczęście że są jeszcze tacy ludzie jak Pani Henryka.

  • tosialat40

    Oceniono 9 razy 9

    w 1980 miałam lat 10, dzisiaj 40. Czym jest dla mnie "Solidarność"? Tym, czym jest dzisiaj, czyli grupą nieskonfrontowanych z rzeczywistością egocentryków. W Polsce żyje już duża grupa osób, które nie pamiętają tej dawnej Solidarności. Ci ludzie uwierzą w końcu, że komunizm się skończył, bo mur berliński upadł...., i ja chyba też w to uwierzę.

  • jachujan

    Oceniono 10 razy 8

    tam, gdzie pojawia sie Jaroslaw, mozna przewidziec z prawie 100%. pewnoscia przebieg spotkania. Szkoda, ze tym razem nie zawiedlismy sie. Mogl sobie odpuscic, ale to, jak sam udowodnil, i niski i maly czlowiek. Szkoda.

  • krikel

    Oceniono 7 razy 7

    Czekać nam tylko nowej opresji, wtedy znowu się wszyscy pokochamy...

  • scan33

    Oceniono 8 razy 6

    O powadze obchodów świadczy zasiadająca w pierwszym rzędzie Wielka Bojowniczka p. poseł Szczypińska.Kobieta bez wstydu, po występach z księdzem i flaszką wina.

  • bandama4

    Oceniono 5 razy 5

    Dobrze, powiedzial ,dzisiaj p. premier.Powinna, byc tylko uroczystosc, panstwowa w rocznice solidarnosci. A p. sniadek gloryfikujacy p. kaczysnskiego i Pis, powinien, tylko organizowac uroczystosci, za zwiazkowa kase.W oddzielnej, sali skoro nie potrafi nauczyc kultury, swoich"burakow"zwiazkowych, jak sie nalezy zachowac podczas panstwowych uroczystosci.A to byla ,totalna porazka, jak mozna gloryfikowac ,.prezesa Pisu, ktoremu, nie mozna przypisac zadnych zaslug., podczas, powstawania solidarnosc.Nikt ,tego p. nawet nie znal.Byl tylko, p. kaczynski, jakims, bezimiennym pionkiem podobnie, jak p. sniadek. Wiec, jakim prawem oni, poczuli sie gospodarzami i "spadkobiercami" ,prawdziwej solidarnosci?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX