Śniadek w TOK FM: atmosfera wokół tego święta to brak szacunku dla ludzi Solidarności

- Ja się domagam takiego samego szacunku jak dla pani Krzywonos, dla tysięcy ludzi w Solidarności - mówił Janusz Śniadek, przewodniczący NSZZ Solidarność w Poranku Radia TOK FM. - Dzisiaj się nie szanuje ludzi Solidarności, atmosfera wokół tego święta to jest brak szacunku dla ludzi Solidarności - dodał.
- Wczorajszy zjazd pokazał prawdę o naszej rzeczywistości, że dzisiaj z nami, z Solidarnością, nie chce się rozmawiać o rzeczywistych problemach Polski - tak Janusz Śniadek mówił o zjeździe "Solidarności" z okazji 30. rocznicy Sierpnia'80. - Cieszy się pan, że te uroczystości sierpniowe będą w pamięci Polaków wyglądały właśnie tak, że Henryka Krzywonos jest wygwizdywana przez działaczy związkowych? - pytała prowadząca program Dominika Wielowieyska. - Nie jestem z tego zadowolony, jestem zmartwiony, ale podpisuję się pod słowami Jarosława Kaczyńskiego, że nie wolno manipulować ludźmi, nie wolno manipulować prawdą - odpowiadał przewodniczący Solidarności. I dodał: - A mam wrażenie, że wokół mnie odbywa się jedna wielka manipulacja.

"Poparliśmy Kaczyńskiego, ale nie popieramy PiS"

Czy Solidarność jest dziś ramieniem zbrojnym PiS? - Solidarność od wielu lat jest ofiarą pomówień, proszę mi podać jeden dokument, który by potwierdzał, że popiera PiS - odpowiadał Janusz Śniadek. - Poparliśmy Jarosława Kaczyńskiego jako kandydata na prezydenta. Popieraliśmy we wszystkich wcześniejszych wyborach poszczególnych kandydatów: popieraliśmy Lecha Wałęsę, popieraliśmy Mariana Krzaklewskiego, popieraliśmy Lecha Kaczyńskiego, w tych wyborach poparliśmy Jarosława, który deklarował kontynuowanie programu Polski solidarnej - przekonywał poranny gość TOK FM. - Jest faktem, że w kwestiach ideowych jesteśmy bardzo zbliżeni do PiS - zaznaczył przewodniczący NSZZ Solidarność.

- Wczorajsza uroczystość nie była uczczeniem rocznicy Sierpnia'80, tylko wiecem antyrządowym i wiecem poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego - mówiła Dominika Wielowieyska. - Nazywanie wczorajszego zjazdu wiecem jest nadużyciem, jest nieprawdą - zapewniał Śniadek. - Jak mieli zareagować ludzie na sali, na której najpierw leci piętnastominutowy film o Solidarności z przesłaniem "jest jedna Polska", a potem występuje premier i mówi, że są dwie Solidarności, po czym opowiada, że miłość i szacunek to były w PRL, a teraz mamy nienawiść? - przekonywał Śniadek. - Mówi to obok stoczni, gdzie martwe dźwigi są statuami wolności i pyta gdzie jest te 10 milionów. Potępi pani kogokolwiek z tej sali, kto krzyczał "na bezrobociu"? Jakich emocji pani oczekuje? Ten zjazd wczoraj był prawdziwy - podkreślał przewodniczący Solidarności.

"Środowisko Sierpnia'80 nie jest w stanie rozmawiać"

- Jarosław Kaczyński jest fetowany, chociaż on w tych strajkach sierpniowych nie odegrał ważnej roli, a ten który ją odegrał, premier Mazowiecki, siedzi z boku i milczy, a ten który strajkom przewodził nawet nie chce przyjść, bo wie, że go spotkają takie same gwizdy jak Donalda Tuska, już na początku jego wystąpienia. Tusk był już powitany w ten sposób, wiadomo było, że to jest demonstracja antyrządowa, a nie uroczystość rocznicowa - oburzała się Dominika Wielowieyska.

- Można oceniać ludzi czy potępiać za to, że jednych lubią mniej innych bardziej. Można pouczać ludzi kogo powinni lubić, a kogo szanować - odpowiadał Janusz Śniadek. - Wczoraj zrobiliśmy duże przedsięwzięcie, wielkim wysiłkiem zrobiliśmy zjazd, chcieliśmy, żeby padły tam słowa o sprawach ważnych dla Polaków - podkreślał gość TOK FM. - Natomiast potwierdziło się to, że środowisko Sierpnia'80 nie jest w stanie się spotkać razem i porozmawiać. Ja chcę dzisiaj rozmawiać o realnych problemach Polski - mówił w Poranku TOK FM Janusz Śniadek, przewodniczący NSZZ Solidarność.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (26)
Śniadek w TOK FM: atmosfera wokół tego święta to brak szacunku dla ludzi Solidarności
Zaloguj się
  • kiki_pawelek

    Oceniono 14 razy 14

    Aby byc szanowanym, ten szacunek trzeba okazac. A gwizdy i zachowania podczas rocznicy czlonkow solidarnosci w zaden sposob nie byly okazywaniem szacunku. Staneliscie po stronie jednej partii, jednej opcji politycznej, tym samym zniszczyliscie legende i wage "Solidarnosci" w naszej historii. Wczorajszy wiec pokazal czym jest dzis zwiazek poslugujacy sie ta historyczna i symboliczna nazwa.

  • wladekryba

    Oceniono 12 razy 12

    ZAKŁAMANY KARIEROWICZ,DOPÓKI BĘDZIE TAK OCENIAŁ LUDZI JAK DO TEJ PORY TO WIELKI ETOS "SOLIDARNOŚCI" ZNIKNIE ZA PRZYCZYNĄ TAKICH JAK ON NISKICH MAŁEGO DUCHA LUDZIKÓW CO W KAŻDEJ WYPOWIEDZI MOŻNA SIĘ DOSZUKAĆ WROGOŚCI WOBEC LUDZI UCZCIWYCH NAZYWAJĄCYCH RZECZY PO IMIENIU.

  • kabza1605

    Oceniono 12 razy 12

    Śniadek reprezentuje biedę z pensją 16000 zł!!! Nic nie robiąc dla najbiedniejszych robotników!!! Wstyd i skandal!!!

  • 22hanna

    Oceniono 12 razy 12

    Pani Dominiko, po co Pani go w ogóle zapraszała? Po to żeby wysłuchać tych samych frazesów???

  • ulisses-achaj

    Oceniono 11 razy 11

    WAWEL, Polska Walcząca, Krzyż, patriotyzm, a teraz Solidarność. Panie Śniadek, jest Pan albo durniem, albo takim samym zerem jak ten klakier-pijak i poseł Jaworski. O JK miłosiernie nie wspomnę. Bylem w Solidarności od początku, ale w TAMTEJ, PRAWDZIWEJ. Pan nie ma do niej NAJMNIEJSZEGO prawa !!

  • kucyk24

    Oceniono 9 razy 9

    Dzisiejsi działącze solidarności stanowią obrazę dla dawnej Solidarności. Jak ulał pasuje tu powiedzenie, "przylepiło się g... do okrętu i krzyczy płyniemy".

  • marwara

    Oceniono 8 razy 8

    ten "Poranek" był koszmarny! Śniadek jest osobą, która kompletnie nie ma merytorycznych argumentów dla własnej głupoty.
    wcale nie dziwię się Lechowi Wałęsie, że nie chciał sygnować swoim nazwiskiem tej szopki obchodowej.

  • roll

    Oceniono 7 razy 7

    Ten osobnik Śniasek zawsze ględzi jak najebany.Nie ma żadnych argumentów i bredzi jak Lepper.

  • pierzeja

    Oceniono 6 razy 6

    śniadek ty upasiony wieprzu !! to g.... przyklejone do S 80 ,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX