Prezydent uczcił ofiary katastrofy

Tablicę upamiętniającą ofiary katastrofy smoleńskiej odsłonił wczoraj w kaplicy Pałacu Prezydenckiego Bronisław Komorowski
Na tablicy z beżowego marmuru znajduje się 14 nazwisk i napis "Smoleńsk 2010". Na czele prezydent Lech Kaczyński i Maria Kaczyńska. Pod nimi nazwiska urzędników. Na dole umieszczono napis: "Pamięci Prezydenta RP i Jego Małżonki, ostatniego Prezydenta PR na uchodźstwie, ministrów, pracowników Kancelarii Prezydenta, Biura Bezpieczeństwa Narodowego - ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem".

W ceremonii uczestniczyli byli i obecni pracownicy Kancelarii i Biura oraz rodziny zmarłych. To one życzyły sobie, aby uroczystość odbywała się bez udziału mediów.

Abp Kazimierz Nycz, który poświęcił tablicę, powiedział, że osoby upamiętnione na tablicy wielokrotnie uczestniczyły w odprawianych w kaplicy mszach świętych, przez co właśnie to miejsce jest najodpowiedniejsze, by uczcić ich pamięć.

- Jest to gest spokoju. My nie łączymy się z takimi grupami, które rozrabiają. Jesteśmy przygnębieni tym wszystkim i chcielibyśmy, aby usłyszeć kilka słów pociechy - mówiła pani Halina, matka Dariusza Jankowskiego, pracownika Biura Obsługi Prezydenta w Kancelarii.

Mąż Jolanty Szymanek-Deresz - Paweł - wspomniał, że prezydent rozmawiał z rodzinami i dobrze, że ta uroczystość odbyła się bez udziału mediów.

DOSTĘP PREMIUM