Szwedzkie media wytykają Kurskiemu: "Głosował przeciw Irance". Kurski: Pomyliłem głosowania

Jacek Kurski jako jedyny z Parlamentu Europejskiego zagłosował przeciwko rezolucji, w której eurodeputowani stanęli w obronie Iranki skazanej na ukamienowanie za cudzołóstwo - wytykają skandynawskie media. - Pomyliłem głosowania. Sprostowałem swój głos - tłumaczy reporterowi TOK FM Kurski.
O sprawie napisała nam czytelniczka TOK FM, Ewa.

Deputowani nad rezolucją głosowali w minioną środę. Wezwali w niej parlament Iranu do wprowadzenia zakazu śmierci przez ukamienowanie i zażądali od rządu w Teheranie wstrzymania egzekucji m.in. na 43-letniej Sakineh Mohamadi Asztiani, matce dwójki dzieci. Irański sąd skazał kobietę za zdradę małżeńską, a także współudział w zabójstwie męża. Jeszcze tego samego dnia władze Iranu ogłosiły, że kara śmierci orzeczona wobec Asztiani została zawieszona.

Europejska rezolucja została przyjęta prawie jednomyślnie. Przeciwko niej był tylko jeden deputowany. To - jak wytknęły skandynawskie media - Jacek Kurski. Na swoich stronach internetowych wspomniała o tym m.in. szwedzka telewizja SVT. Z kolei norweski kanał telewizyjny "Nyhetskanalen" poinformował, że Kurski miał za to być potępiony przez pozostałych deputowanych.

Kurski: Po 30 sekundach sprostowałem głos

Jacek Kurski zapewnił jednak reportera TOK FM, że doszło do jego pomyłki. - Pomyliłem głosowania. Po 30 sekundach sprostowałem [głos - red.] - pisze Kurski w przesłanym do reportera TOK FM sms-ie.

Na dowód są protokoły z głosowania w Parlamencie Europejskim. - Eurodeputowany Jacek Kurski rzeczywiście wniósł poprawkę do tego głosowania - potwierdza też biuro prasowe Parlamentu Europejskiego. Kurski swój głos sprzeciwu zamienił na głos poparcia rezolucji w sprawie Iranki.

Coś Cię poruszyło i zainteresowało? Prześlij nam newsa, informację, komentarz>> Najciekawsze maile nagrodzimy!

DOSTĘP PREMIUM