Partia Palikota, czyli hodowla przystawek dla PO?

Ruch Poparcia Palikota ma "zmiażdżyć" SLD i "lekko oskubać" Platformę - twierdzi sam Janusz Palikot. Ale czy tylko o to chodzi w tworzonym ruchu i możliwej partii polityka Platformy Obywatelskiej? - Jeżeli miałoby coś z tego powstać, to jest to bardzo wyrafinowana gra - uważa dr Agnieszka Rothert, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego.
Nie ustają spekulacje na temat tego, czy Janusz Palikot opuści Platformę Obywatelską i założy własną partię. Dzisiaj zebrał się sąd koleżeński PO, który miał rozpatrzyć wniosek o wyrzucenie Palikota z partii, jednak posiedzenie zostało odroczone do przyszłego miesiąca. Tymczasem w sobotę, 2 października, podczas zjazdu osób popierających Janusza Palikota, ma on ogłosić decyzję co do swojej przyszłości politycznej. Według niektórych właśnie wtedy miałby ogłosić powstanie partii. - Wedle mojej wiedzy, nie powiem skąd, on jest co do tego zdecydowany i to ogłosi. On już się nie cofnie. Nie powie, że chce być w Platformie - mówiła w Poranku TOK FM Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprzewodnicząca PO.

Partia Palikota? "To jest hodowanie przystawek"

Zdaniem dr Agnieszki Rothert całe zamieszanie wokół postaci Janusza Palikota to efekt teatralizacji polskiej polityki. - Być może to bardzo przemyślane: im bardziej spektakularnie to będzie zrobione, tym jest większa szansa na sukces. Jeżeli miałoby coś z tego powstać, to jest to bardzo wyrafinowana gra, bo niby czemu miałoby to służyć? - pytała. I spekulowała: - Tak jak Jarosław Kaczyński zjadał przystawki, to wygląda na to, że ewentualna partia Palikota jest ich hodowaniem. Zakładam, że jest jakiś scenariusz, że czemuś to służy.

Zdaniem politolożki z Uniwerstytetu Warszawskiego partie oparte na konkretnej osobie, które nie mają żadnych korzeni, to partie służące do manipulacji i przyciągania konkretnego elektoratu. - Pytanie jest takie: czy on (Palikot - red.) tylko przyciąga uwagę do siebie i na ile jest związany z Donaldem Tuskiem i Platformą? - pytała Rothert. - Na ile to jest skuteczne? To się okaże. Gra tu pewien populizm, ale nie jest tym, czego byśmy chcieli. Wszyscy, którzy oczekują czegoś nowego, mogą się zdziwić - przestrzegła.

Psoty i wybryki posła Palikota [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

DOSTĘP PREMIUM