Żelichowski głosował przeciw ustawie o dopalaczach. "Poseł Karski mnie zagadał"

Trzech posłów zagłosowało przeciw ustawie zakazującej produkcji i sprzedaży tzw. dopalaczy. Wśród nich Stanisław Żelichowski, szef klubu parlamentarnego PSL. Reporterowi TOK FM tłumaczy, że źle wcisnął przycisk, bo zagadał go poseł PiS Karol Karski.
- Pomyliłem się, źle wcisnąłem przycisk - przyznaje poseł Stanisław Żelichowski i zapewnia, że jest za wprowadzeniem rządowej ustawy w sprawie dopalaczy. A winę za swą pomyłkę zrzuca na posła PiS Karola Karskiego. - Przyszedł akurat w czasie głosowania, miał do mnie jakąś sprawę. Zagadał mnie i tak nieopatrznie źle zagłosowałem. Tak wyszło - wyjaśnia nam swój błąd polityk PSL.

- Rzeczywiście w trakcie głosowania nad tym punktem podszedłem do przewodniczącego Żelichowskiego - przyznaje Karol Karski z PiS. - Ale to były ważne sprawy - dodaje wyjaśniając, że chciał uzyskać jasne stanowisko ludowców w sprawie jednej z ustaw dotyczącej Unii Europejskiej.

Przeciwko ustawie zakazującej produkcji i sprzedaży dopalaczy zagłosował także niezależny poseł Andrzej Celiński oraz Jan Widacki z Demokratycznego Koła Stronnictwa Demokratycznego. Za ustawą głosowało 400 posłów. Trzech się wstrzymało.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM