Kowal w TOK FM: To był mord polityczny. Polityk nie może przejść wobec tego obojętnie

- Nie uważam, że w takich trudnych momentach trzeba koniecznie chować emocje. Trzeba po prostu nad nimi panować - mówił w Poranku Radia TOK FM Paweł Kowal, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości. Odniósł się do tragicznych wydarzeń z Łodzi, gdzie 62-letni mieszkaniec Częstochowy zaatakował pracowników biura PiS. - W sferze publicznej trzeba nazwać to po imieniu i powiedzieć, że to był mord polityczny. Tu nie ma co relatywizować. Próby relatywizacji wprowadzają fałsz do życia publicznego - dodał.
- To co się wczoraj wydarzyło odbiło się także w Parlamencie Europejskim. Podchodzili do nas posłowie z innych krajów i pytali co się wydarzyło. Nie możemy od tego uciec - mówił w Poranku TOK FM gość Jana Wróbla Paweł Kowal z Prawa i Sprawiedliwości. - W życiu publicznym, jak są takie sytuacje krańcowe, trzeba zastanowić się nad ich źródłami, trzeba w sferze publicznej zrobić rozrachunek i zapytać dlaczego tak się stało. Politycy powinni zadać sobie pytanie jak realizują swoją misję. Z każdym zawodem związane jest pewna etyka i zasady zachowania i nie możemy uciec od pytania jak są w Polsce realizowane - dodał.

Zdaniem Kowala w takich momentach niekoniecznie należy chować emocje. - Trzeba po prostu nad nimi panować - stwierdził.

"Polityk nie może powiedzieć, że to był przypadek"

- Zdarzają się nieszczęścia i to dotyczy pokory codziennego życia. Jednak w tym wypadku był pewien kontekst polityczny - mówił eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości. - Zdarzyło się to po raz pierwszy od lat w Polsce. To, że motywem zabójstwa był motyw polityczny. Zdarzyło się pierwszy raz, że tak wyraźnie zostało to powiedziane - podkreślił.

- Czy nie jest tak, że to się mogło przydarzyć każdej partii politycznej w Polsce? - pytał Jan Wróbel. - Wydaje mi się, że to jest próba zbanalizowania sytuacji - odpowiedział Kowal. - Nie wiem, czy politykowi wolno powiedzieć, że to był przypadek, że to się zdarza, idziemy dalej. Jeśli zdarza się tak, że w jakimś demokratycznym kraju został zabity ktoś za poglądy polityczne, za to, że uznaje jakiegoś lidera, czy jakieś racje, to polityk nie może zgodnie z sumieniem powiedzieć, że jego to nie interesuje i że uważa to za banalne i nieważne - dodał. - Sprawa jest głębsza i trzeba powiedzieć dużo więcej niż tylko, że to się każdemu może zdarzyć, albo że i ci są winni i tamci. Oczywiście trzeba podchodzić z odpowiedzialnością za słowo. Ale w takich kluczowych sytuacjach nie jest najlepszą metodą mówić, żeby nie ujawniać swoich emocji. Te emocje trzeba odpowiednio ukierunkować - zaznaczył.

Zdaniem europosła PiS trzeba krytykować język nienawiści w sferze publicznej. - Trzeba nazwać to po imieniu i powiedzieć, że to był mord polityczny. Ale trzeba też pilnować i napiętnować takie postawy, które rodzą niedobre emocje społeczne. A myśmy takich rzeczy słyszeliśmy dużo w ostatnich miesiącach.

Spojrzeć na zachowanie PiS-u? "Dzisiaj? Nie widzę powodu"

- Jeśli odnosimy się do wczorajszego wydarzenia, to miało konkretny polityczny kontekst - uważa Paweł Kowal. - Mężczyzna, który zamordował pracownika biura, był powodowany nienawiścią do PiS, do lidera Jarosława Kaczyńskiego i jasno to mówił. Więc tu nie ma co relatywizować. Próby relatywizacji wprowadzają fałsz do życia publicznego - podkreślił.

- Jaka jest teraz atmosfera w PiS? Czy jest pomysł na uspokojenie języka? - dopytywał swojego gościa Wróbel. - W Prawie i Sprawiedliwości jest żałoba po tym, co się wczoraj wydarzyło - opisywał eurodeputowany. - Nie widzę powodu, żeby akurat dzisiaj, w kontekście tego konkretnego wydarzenia brać na widelec i przyglądać się szczególnie Prawu i Sprawiedliwości. Jest wiele okazji, żebyśmy mogli krytykować także moich kolegów, ale robienie tego dzisiaj w tym kontekście wprowadza kompletne zamieszanie etyczne do dyskusji publicznej. Jeśli chodzi o indywidualne wybory, to każdy musi sam rozstrzygnąć swoje zachowanie. Ale jak kogoś nie zachęcą jego własne przekonania, jego sumienie, to nic tutaj nie zrobimy naciskiem. Możemy tylko w sferze publicznej sformułować twarde, chłodne tezy, które przed chwilą próbowałem stawiać - podsumował Kowal.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (59)
Kowal w TOK FM: To był mord polityczny. Polityk nie może przejść wobec tego obojętnie
Zaloguj się
  • jedrek490

    Oceniono 11 razy -9

    To co piszecie w swoich postach, to jest właśnie język nienawiści. Tusk zrobił wam wodę z mózgu i nie jesteście nawet w stanie tego pojąć.

  • snooka

    Oceniono 10 razy -6

    Palikot ma jednak władzę nad ludźmi skoro potrafi przekonać sektę zwolenników PO do patroszenia Jarosława Kaczyńskiego. Kaczyńskiego nie dopadli to zaczęli patroszyć innych. Widać jak na dłoni, że sekta PO stanowi znacznie większe zagrożenie, niż mohery sympatyzujące z PiSem, czuwające przy krzyżu. A z tych ostatnich uczyniono zagrożenie demokracji, Ciemnogród i faszystów.

    Szczujni dziennikarze pokroju Moniki Olejnik i Mongoła Kuźniara moga być z siebie dumni. Szczucie ludzi na PiS przynosi wreszcie wymierne efekty i osłabia (dosłownie) szeregi pisowców. A my dalej drżyjmy przed moherami, bo przecież poderżnięcie gardła nożem to pikuś.

  • doo-bie

    Oceniono 5 razy -5

    takiego jadu jak na tym forum dawno nie widziałem, nienawiść do Kaczyńskich wśród dziadów z PZPR i ich dzieci (90% wypowiedzi na tym forum) jest po prostu porażająca, myślę że niejeden z wypowiadających się tutaj mógłby również kogoś zabić za poglądy, z wami nie należy dyskutować, was się należy bać BANDZIORY !

  • ambl

    Oceniono 7 razy -5

    Czemu na tych zacnych łamach nie zaprezentował się jeszcze S."Pacjent" Niesiołowski ze swoim repertuarem?
    Okazja jakich mało

  • doo-bie

    Oceniono 6 razy -4

    Nic dodać nic ująć, ale sekta wodza Tuska wie swoje, to że zamordowano członka PISu, za to że był członkiem PISu to.... wina Kaczyńskiego (sic!) powiedzcie komuszki - czy wy się słyszycie, bo cała Polska (nie ta którą można zobaczyć w rządowym TVNie) patrzy na was z coraz większym zadziwieniem, jak na małpki w ZOO. Przyjdzie niedługo dzień kiedy ten system III PRL zostanie obalony, jak nie w ten sposób to inny !

  • fujiyama

    Oceniono 6 razy -4

    Jak czytam wasze komentarze, to jest mi was po prostu żal. Cała jaźń koncentruje się na nienawiści do Kaczyńskich, nie szkoda życia?
    Ale jak was zapytać to każdy jest wielce wykształcony, operuje faktami, a jest daleki od insynuacji i emocji w ocenie polskiej polityki. A tu proszę, same bluzgi, nerwy i jad.
    A nauczył was tego Palikot.
    I cóż, że takie metody stosuje też PiS?
    Jesteście podobno lepsi i mądrzejsi, a wygląda na to że jeszcze gorsi.

  • brat_kumoter

    Oceniono 4 razy -2

    to co sugeruja niektorzy ze to prowokacja PIS to juz szczyt debilizmu.
    Naprawde niczym sie nie roznicie od tego Ryszarda C.
    Wasza prawda jest najwazniejsza a kto nie z Wami ten zasluguje na smierc !!!
    A pozniej macie geby pelne frazesow o tolerancji.
    Zginala czlowiek (no ale dla niektorych sympatyk PIS to nie czlowiek) i zamiast wyciagnac jakas reflekscje z tego to dalej jatrzycie.
    No coz mozna sie tylko nad wami pochylic z troska

  • yigael

    Oceniono 3 razy -1

    Tak panie Kowal. Język PiSu jest ok. Reszta jest agresywna.
    tinyurl.com/36357px

  • marynica

    0

    Nie zgadzam się na obciązanie PO winą za wojnę polsko-polską! Nie zgadzam się, żeby PO brało winę na siebie dla "świętego spokoju"! To nic dobrego nie przyniesie, bo jest to głęboko niesprawiedliwe i podniesie ciśnienie wszystkim, którzy nie sa zwolennikami PiSu. A to cisnienie jest i tak bardzo wysokie, bo przez ostatnie 5 lat Jarosław Kaczyński bezustannie obrażał polaków, odmawiając im prawa do czucia się prawdziwymi polakami i patriotami, stawiając ich tam gdzie stało ZOMO, nasyłając na nich CBA i IPN i wypominając im, że żyli w PRL, ustroju "hołoty dla hołoty"! Obrażał "łżeelity", "wykształciuchów", internautów, kombatantów i Bóg wie kogo jeszcze! I co, teraz za to ma przeprosić Tusk,bo jakiś siwowłosy dziadek oszalał? Po smoleńskiej katastrofie kaczyńskiemu pusciły juz wszelkie hamulce. Rozhuśtał emocje w narodzie niczym okręt na wzburzonym morzu oskarżeniami o zamach na brata, o spisek, o zdradę. Jarosław Kaczyński nie uznaje demokratycznie wybranego prezydenta, nie uznaje rządu, kontestuje wolę narodu, czym OBRAŻA nas wszystkich!!!! I ZA TO NALEŻY GO PRZEPROSIĆ?????
    Co do Palikota, to prawda jest taka, ze mowił glośno to co wielu myslało, ale balo sie powiedzieć, zeby go nie ścigali jak tego bezdomnego z dworca, który źle sie wyraził o Lechu Kacznskim. Za to Jarosławowi wolno mowić o Prezydencie Komorowskim, że wybrali go przez pomyłkę i że ręki mu nie poda?
    To nie do wiary, ale PiS i Kaczyński oskarża i żąda przeprosin za to wszystko co sam zrobił! To budzi we mnie niezgodę! A wogole gdy widzę naburmuszoną gębę Kaczyńskiego w TV to natychmiast musze wziąć tabletkę na nadciśnienie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX