PO pozbywa się Palikota z Przyjaznego Państwa. Jest wniosek

Platforma usuwa Janusza Palikota z funkcji przewodniczącego komisji Przyjazne Państwo, której poseł z Lublina był pomysłodawcą. Najprawdopodobniej zastąpi go na tym stanowisku były wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld.
Ostateczna decyzja o pozbyciu się Palikota z Przyjaznego Państwa zapadła w PO dzisiaj popołudniu. Wniosek o jego odwołanie w imieniu klubu złoży już poseł Adam Szejnfeld - dowiedział się reporter TOK FM.

- Uznaliśmy, że komisja nie może działać w takim trybie, jak teraz. Pan Palikot nie pojawia się wcale na posiedzeniach, więc nie może być dalej jej szefem - mówi nam Szejnfeld. Jak dodają pozostali członkowie komisji Palikot, od kilku tygodniu odkąd zaangażował się w tworzenie swojego Ruchu Poparcia przestał interesować się pracami w Sejmie. Od tego czasu w prowadzeniu obrad komisji wyręcza go najczęściej posłanka Hanna Zdanowska. Posłowie muszą jeszcze wniosek przegłosować, ale to tylko formalność.

Szejnfeld następcą Palikota? "Zrewolucjonizuję prace komisji"

Adam Szejnfeld, teraz wiceprzewodniczący Przyjaznego Państwa, może zostać następcą Janusza Palikota - ustaliliśmy. - Ma takie aspiracje - przyznaje jeden z posłów Platformy. - To dobra kandydatura. Jest przecież byłym wiceministrem gospodarki - dodaje Hanna Zdanowska z PO.

Adam Szejnfeld w rozmowie z TOK FM nie wyklucza, że takie stanowisko obejmie. Ma już nawet wizję zrewolucjonizowanie prac Przyjaznego Państwa. - Powinna działać na równi z pozostałymi komisjami sejmowymi. Teraz jej działania są mocno ograniczone - przyznaje.

Bez Palikota "Przyjazne Państwo" musi nadal działać

Ale w Platformie pojawiają się też głosy, że Przyjazne Państwo należałoby zlikwidować. Według tych parlamentarzystów, komisja została stworzona przez Palikota i do dziś z nim się ona kojarzy. Popularnie nazywana jest nawet jego nazwiskiem. - Nie wyobrażam sobie, żeby przestała ona istnieć - twierdzi jednak Hanna Zdanowska z PO. - Wkład w prace komisji oczywiście ma bardzo duży Janusz Palikot, który ją wykreował, wymyślił, ale teraz pałeczkę przejęli obywatele, którzy nadal zgłaszają swoje propozycje. Źle by się stało, gdyby dalej nie wykorzystywano potencjału tej komisji - zauważa posłanka.

Komisja Przyjazne Państwo będzie lepiej pracować bez Janusza Palikota?

DOSTĘP PREMIUM